Zaloguj
Reklama

Koronawirus a szczepienie: nie słabną spekulacje na temat czasu powstania lekarstwa!

Koronawirus a szczepienie: nie słabną spekulacje na temat czasu powstania lekarstwa!
Fot. panthermedia
(0)

Nie brakuje rewelacji dotyczących wynalezienia szczepionki, która miałaby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa wywołującego chorobę COVID-19. Do Stanów Zjednoczonych (ci już pierwsze testy dotyczące szczepień przeprowadzonych na ludziach mają za sobą) w dyskusję o czas powstania remedium włączyły się Niemcy, Chiny, a także Rosja.

Reklama

Badacze ostatniego z wymienionych krajów są bowiem przekonani, że szczepionkę zdolną przeciwdziałać niszczycielskim zapędom koronawirusa mogą przygotować w zaledwie trzy miesiące! Byłaby to świetna informacja, bacząc na to, że większość badaczy wspomina o zdecydowanie dłuższym czasie jej opatentowania. Niezwykle entuzjastycznie podeszli do tej kwestii już niemieccy uczeni, którzy pod wodzą miliardera, Dietmara Hoppa, jako okres otrzymania szczepionki wskazali jesień.

Na takie prognozy bardziej optymistycznie zapatrują się Rosjanie. Pracownik Wydziału Biologii Uniwersytetu Moskiewskiego i były wiceminister ds. nauki i technologii, Michaił Kirpicznikow, uważa, że powstanie szczepionki jest możliwe zdecydowanie szybciej, bo zaledwie w trzy miesiące. Warunkiem, który musi być spełniony, by całe przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem, jest odpowiednie finansowanie. Zaznacza jednak, że taka szczepionka nie będzie mogła być jeszcze wykorzystywana masowo na skalę światową, a stanowiłaby jedynie zaawansowany prototyp.

Zdaniem rosyjskiego uczonego szczepionka będzie zawierać nie tylko białko SARS COV-2, ale też innych wirusów z tej rodziny. Wszystko po to, ażeby w przyszłości uchronić ludzkość przed zachorowaniem.

Jak wyścig po palmę szczepionkowego pierwszeństwa się zakończy? Na próżno już teraz wyrokować, ale jedno jest pewne: w dobie rosnącej liczby kolejnych przypadków zachorowań ci, którzy pierwsi oddadzą szczepionkę do użytku, spotkają się z ogólnoświatowym aplauzem i na trwałe zapiszą na kartach historii.

My natomiast powinniśmy się cieszyć, że na tym polu dzieje się naprawdę wiele. Nikt chyba nie chce powtórki sprzed stulecia, gdzie na grypę zwaną hiszpanką zachorowało ponad pół miliarda ludzi.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze