Zaloguj
Reklama

Bóle wzrostowe u dzieci, czyli kiedy ból powiązany jest z dorastaniem

Bóle wzrostowe u dzieci, czyli kiedy ból powiązany jest z dorastaniem
Fot. shutterstock
(0)

U dzieci każdego rodzaju dolegliwości bólowe zazwyczaj niepokoją ich rodziców – są jednak pewnego rodzaju bóle, które zasadniczo stanowić powodu do obaw nie powinny. Mowa tutaj o bólach wzrostowych u dzieci: po czym więc można je rozpoznać i z czego tak w zasadzie wynikają bóle wzrostowe? Jak można pomóc dziecku, które doświadcza takiego właśnie problemu?

Reklama

Bóle wzrostowe, według statystyk, pojawiać się mogą u nawet 40% spośród wszystkich dzieci. Bywają one czasami bardzo nawet dokuczliwe, dobra jednak wiadomość jest taka, że zwykle nie skutkują one żadnymi poważnymi następstwami. Typowe dla nich jest to, że pojawiają się w pewnych określonych porach doby – bóle wzrostowe zazwyczaj spotykane są w nocy oraz późnym popołudniem, dodatkowo charakterystyczne jest to, że mogą one się pojawiać również po intensywnym wysiłku fizycznym.

Bóle wzrostowe miewają różny charakter, zazwyczaj dzieci opisują swoje doznania jako głęboko umiejscowiony ból, który ma charakter kłujący lub przeszywający. Typowa lokalizacja dolegliwości bólowych to łydki, uda oraz golenia, bóle wzrostowe dotyczyć mogą jednak również i innych okolic ciała, np. ramion.

Skąd się jednak biorą bóle wzrostowe? Jednej, konkretnej ich przyczyny nie sposób wyróżnić – część uczonych twierdzi, że odpowiedzialne są za nie intensywne procesy wzrastania, inni zaś są zdania, że bóle wzrostowe mogą być powiazane z niedostatkiem witaminy D w organizmie. Inni jeszcze zaś naukowcy podejrzewają, że problem może wynikać ze zmniejszonego progu bólowego u najmłodszych pacjentów.

Z dzieckiem, które często skarży się na odczuwanie bólu, trzeba po prostu udać się do lekarza – konieczne jest wykluczenie innych możliwych, zdecydowanie poważniejszych przyczyn problemu. Kiedy medyk stwierdzi już, że przyczyną dolegliwości mogą być właśnie bóle wzrostowe, rodzice mogą próbować pomóc swojemu potomkowi poprzez m.in. masaże czy stosowanie ciepłych okładów, kojący efekt przynosić mogą także ćwiczenia o charakterze rozciągającym.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze