Zaloguj
Reklama

Bakterie w moczu - bakteriuria

Badania profilaktyczne
Fot. Pantherstock
Badania profilaktyczne
(3)
Reklama

Bakteriurią nazywamy obecność bakterii w posiewie moczu. Mocz znajdujący się w nerkach i w pęcherzu moczowym powinien być jałowy. Jeżeli w posiewie moczu znajdują się bakterie, oznacza się ich miano, czyli liczbę kolonii bakteryjnych w 1 ml moczu.

Bakterie w moczu - Objawy i przebieg

W praktyce bardzo rzadko udaje się uzyskać mocz metodą w pełni aseptyczną (bez zanieczyszczeń ze środowiska zewnętrznego) i jak wykazały liczne badania u większości zdrowych ludzi posiew moczu może wykazać niewielkie ilości bakterii.

Bakterie pochodzą głownie z okolic ujścia cewki moczowej. Dodatkowo wiadomo, że żywe bakterie mogą fizjologicznie przenikać do dolnego odcinka cewki moczowej i zasiedlać cewkę nawet do wysokości 4 cm. W takich sytuacjach, nawet po dokładnym umyciu okolicy krocza, posiew moczu może wykazać obecność bakterii i nie świadczy to o zakażeniu dróg moczowych.

Z tego powodu stworzono pojęcie znamiennej bakteriurii, czyli takiej liczby bakterii, która najprawdopodobniej świadczy nie o zanieczyszczeniu, ale o "prawdziwej" infekcji dróg moczowych. Taką granicą, od której mówimy o zakażeniu dróg moczowych, jest wynik posiewu moczu wykazujący jeden szczep bakterii w ilości co najmniej 100.000 kolonii bakteryjnych na 1 ml moczu (105 w ml).

Dotyczy to oczywiście moczu pobranego z zachowaniem warunków higieny i aseptyki. Nie jest wiarygodny wynik moczu uzyskany z podklejonego do krocza woreczka, nawet jeżeli woreczek był wcześniej jałowy. Przy takiej metodzie pobrania zwykle nieuniknione jest zanieczyszczenie próbki, a dłuższe zaleganie moczu w woreczku powoduje, że bakterie mnożą się i daje to wynik fałszywie dodatni.

Jeżeli mocz zawierający bakterie nie zostanie szybko oddany do badania, lub schowany do lodówki, to znajdujące się w nim bakterie rozmnażają się tak szybko, że ich liczba podwaja się nawet co 45 minut (!). Optymalną metodą pobrania moczu do badania jest tzw. metoda środkowego strumienia opisana poniżej.

Kiedy udać się do lekarza i leczyć

Nieprawidłowy wynik posiewu moczu wymaga konsultacji z lekarzem. Zwykle nie opieramy się na jednym wyniku, ale wykonujemy posiew 2-3 krotnie, starając się pobrać mocz w sposób maksymalnie jałowy, optymalnie metodą środkowego strumienia.

O wymagającej leczenia patologii w obrębie dróg moczowych mówimy, gdy znamienna bakteriuria powtarza się, a zwłaszcza gdy w posiewie moczu powtarza się ten sam rodzaj bakterii. Potwierdzona, wiarygodnie udokumentowana infekcja dróg moczowych wymaga wykonania badania USG jamy brzusznej, a u dzieci poniżej 5 roku życia także badania cystografii, ponieważ w tym wieku częstą przyczyna zakażeń jest refluks pęcherzowo-moczowodowy.

U starszych dzieci i u dorosłych, jeżeli przyczyną bakteriurii jest Escherichia coli, a pacjent nie ma żadnych objawów ostrego zakażenia, wielu lekarzy nie zaleca antybiotyku, ponieważ w miejsce "łagodnych" bakterii E.coli mogą wejść inne, bardziej zjadliwe.

Bakterie w moczu - Leczenie

Pobierając mocz do badania należy przestrzegać zalecenia dokładnego umycia okolicy cewki moczowej i pobierać mocz z tzw. środkowego strumienia. Metoda środkowego strumienia polega na tym, że nie pobiera się ani początkowej porcji moczu, ani jego resztek, zalegających w pęcherzu moczowym.

Idealnym materiałem do badania jest środkowa porcja moczu, który należy złapać nie metodą przyklejania woreczka, tylko bezpośrednio do jałowego pojemnika w trakcie spontanicznego oddawania moczu przez dziecko - stąd właśnie nazwa "środkowy strumień".

Piśmiennictwo

Bibliografia:

  1. "Vademecum Pediatrii" Górnicki B., Dębiec B., PZWL, Warszawa 1990, 362-364.
  2. "Zakażenia układu moczowego, etiologia, diagnostyka" Kamińska W., Dzierżanowska D. Klinika Pediatryczna, Vol. 2, No 1, 4-7.

 

Kategorie ICD:


Reklama
(3)

Materiały zawarte w dziale Specjalista Radzi mają charakter informacyjny i należy je traktować jako dodatkową pomoc przy udzieleniu niezbędnej pomocy choremu oraz jako ewentualny wstęp do leczenia przez specjalistę. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za efekty zastosowania w praktyce informacji umieszczonych w dziale Specjalista Radzi.

Komentarze