Zaloguj
Reklama

Edukacja seksualna dziecka w trzech krokach

Autorzy: Wydawnictwo Babyonline
Dzieci
Fot. shutterstock
Dzieci
(0)

Rodzicielstwo to jedna z najważniejszych ról, jakie przychodzi odegrać nam w życiu. Inna w stosunku do pozostałych ról, bo nie podlega żadnym egzaminom poprawkowym. Na swój sposób trudna, bo nie daje możliwości przestudiowania najmądrzejszych ksiąg świata, by przygotować się do nadchodzących wyzwań. Czerpiemy z wiedzy naszych przodków, z mądrych poradników o wychowaniu dzieci, obserwujemy otaczającą nas rzeczywistość, jednak wciąż jesteśmy świadomi, że każdy przypadek jest inny, wyjątkowy.

Reklama

Wychowanie dziecka, to wieloetapowy proces, który nigdy się nie kończy. Najważniejsze są jednak te pierwsze etapy, trwające przynajmniej osiemnaście lat, wprowadzające pociechę w dorosłe życie. Na początku istotne jest przedstawienie podstawowych zasad życia w rodzinie, w społeczeństwie, wśród innych ludzi. Wyjaśnienie jak dziecko powinno zachowywać się podczas zabawy z rówieśnikami, spotkania rodzinnego, czy też w miejscach publicznych. Dla nas wydaje się to oczywiste, zapominamy jednak, że kiedyś również byliśmy dziećmi i wiele sytuacji nie potrafiliśmy zrozumieć. Dopiero stopniowe wyjaśnienia rodziców pozwalały przystosowywać się do wszelkich zasad i konwenansów.

W pierwszych latach życia dziecka rodzic jest jedynym autorytetem i przewodnikiem po nieznanym świecie. Warto zastanowić się jak budować relację z pociechą, by pozostała trwała przez całe dzieciństwo, a także w dorosłym życiu. Nie jest to łatwe zadanie, szczególnie jeżeli na horyzoncie pojawia się stopniowe dojrzewanie, wchodzenie w dorosłość, a co za tym idzie konieczność przeprowadzenia przez rodziców rozmowy na temat edukacji seksualnej. Wielu z nas, bojąc się podejmować tematy tabu, zwyczajnie rezygnuje. Pamiętajmy, że taka decyzja może jedynie skrzywdzić dziecko. Warto mądrze podejść do tematu edukacji seksualnej i przeprowadzić rozmowę w odpowiednim momencie dorastania, by wyposażyć nieletnich w cenną wiedzę, pozwalającą chronić przed niebezpieczeństwem w codziennym życiu oraz w Internecie. Istnieją trzy proste kroki, które sprawią, że tematy tabu na zawsze zostaną przełamane.

Rozmowa ze specjalistą

Dla wielu rodziców tematy związane z seksem sprawiają, że zimny pot zalewa ich czoło, a twarz staje się czerwona. Wolą schować głowę w piasek, by uniknąć niepotrzebnego stresu, niż właściwie przygotować się do rozmowy z dzieckiem, która może mieć wpływ na całe jego życie. Zanim jednak przejdzie wam przez głowę myśl, by skapitulować, spróbujcie rozmowy ze specjalistą. Wystarczy jedno spotkanie z osobą na co dzień zajmującą się rozwojem dzieci lub tematyką edukacji seksualnej, by zdobyć wiedzę dająca mocny fundament pod pierwsze rozmowy. Psycholog, pedagog szkolny, a przede wszystkim seksuolog to osoby, od których można uzyskać wiele cennych informacji. Jak najlepiej wyczuć moment na podjęcie tematu, czy warto wcześniej uprzedzić dziecko o tematyce rozmowy, czy oboje rodziców powinno być obecnych, czy można zaprosić na taką rozmowę więcej niż jedno dziecko, jeżeli są w podobnym  wieku? Pozornie błahe kwestie okazują się niezwykle istotne podczas trudnych rozmów, dlatego warto wcześniej wszystko zaplanować. Aby jednak rozmowa przyniosła oczekiwany efekt, należy uzyskać wiedzę ze sprawdzonych źródeł. Niestety w ostatnich latach coraz częściej instynktownie szukamy odpowiedzi na codzienne dylematy w sieci. Pamiętajmy, że można tam znaleźć wyłącznie mnóstwo sprzecznych informacji.

Edukacja seksualna, fot panthermedia

Odpowiednia literatura

Wsparciem dla rodziców przygotowujących się do rozmowy z obszaru edukacji seksualnej są również publikacje przygotowywane przez specjalistów. Pozwalają one zapoznać się z językiem oraz terminologią, jaką warto wykorzystać poruszając tematy, w których nie czujemy się swobodnie. Właściwe przygotowanie może zapobiec niezręcznej ciszy, wywołanej szukaniem właściwych słów przez dorosłych. W końcu nie na co dzień rozmawiamy z dziećmi o seksie. 

Rozmowa w domowym zaciszu

Myśląc o miejscach, w których czujemy się bezpiecznie, najczęściej w głowie pojawia się dom. Bardzo dbamy o wystrój wnętrza, sprawiający, że pomieszczenie staje się ciepłe i przytulne. Oaza pełna ciszy i spokoju. Tam uciekamy w każdym trudniejszym momencie życia, tam łapiemy oddech po trudnym dniu, spędzamy czas z rodziną, czy też odpoczywamy w jesienne wieczory z ulubioną książką i kubkiem gorącej herbaty. Jest to idealne miejsce na rozmowy, do której przygotowujemy się jako rodzice od dłuższego czasu. W domowej przestrzeni bezpiecznie czują się obie strony, zarówno rodzice, jak i dzieci.

Jak podkreśla Jana Martincova, autorka książek oraz założycielka wydawnictwa Babyonline – wychowanie seksualne powinno dać dziecku odpowiedź na pytanie, skąd się wzięło na tym świecie ‒ musi to wiedzieć, by ukształtować własną tożsamość i rozwinąć niezależną, silną osobowość. Kiedy jednak w domu brakuje tych informacji dziecko jest zagubione. Wiedząc, że od rodziców nie uzyska żadnych odpowiedzi, szuka wiedzy w Internecie, wśród kolegów. Jest to niebezpieczne, ponieważ dziecko może natrafić na niepełne, błędne lub nieprawdziwe informacje, mogące wprowadzić je w błąd czy zbudować niewłaściwe wyobrażenie na temat życia seksualnego. Największym niebezpieczeństwem są jednak agresorzy działający w sieci, których ofiarami najczęściej padają nieletni.

Obowiązkiem rodzica jest przekazanie dziecku narzędzi pozwalających chronić się przed niebezpieczeństwem płynącym z otaczającego nas świata. Nigdy nie będziemy w stanie ochronić nasze pociechy przed każdym zagrożeniem. Pamiętajmy jednak, że wystarczy jedna rozmowa, by przełamać istniejące w rodzinie bariery i tematy tabu. Edukacja seksualna dzieci w trzech krokach, to wstęp do budowania głębszych relacji oraz wzajemnego zaufania w rodzinie, a przede wszystkim dbanie o bezpieczny rozwój dziecka.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze