Zaloguj
Reklama

Profilaktyka występowania jednego z typów epilepsji dziecięcej

Profilaktyka występowania jednego z typów epilepsji dziecięcej
Fot. Pantherstock
(5)

Zespół Kliniki Neurologii i Epileptologii Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie kierowany przez prof. Sergiusza Jóźwiaka opracował nowatorską metodę zapobiegania wystąpieniu padaczki i wtórnego upośledzenia umysłowego u dzieci chorujących na stwardnienie guzowate.

Jest to schorzenie dotykające przeciętnie jedno na 6 tys. dzieci. Jego przyczyną jest uszkodzenie jednego z dwóch genów - TSC1 lub TSC2, regulujących podziały komórek, a poprzez to kontrolujących procesy nowotworowe. Przejawia się ono łagodnymi guzami występującymi głównie na skórze (przede wszystkim twarzy) i w mózgu, lecz mogą też być obecne w innych narządach - sercu, nerkach, wątrobie czy oku. Niekiedy nowotwory te mogą ulegać zezłośliwieniu.
Głównym objawem neurologicznym towarzyszącym temu schorzeniu jest padaczka, występująca u 80-90 proc. chorych dzieci. Napady występują przeważnie po 6 miesiącu życia. Ich pojawienie się bardzo negatywnie wpływa na rozwój dziecka. "Gdy napady ujawnią w pierwszym roku życia to aż 82 proc. małych pacjentów zaczyna mieć opóźnienie w rozwoju psychoruchowym" - podkreślił prof. Jóźwiak.
Dotychczas padaczkę u tych dzieci rozpoczynano leczyć dopiero, po pojawieniu się napadów drgawkowych. Są to zazwyczaj tzw. napady zgięciowe, leczonych wigabatryną.
Badacze z zespołu prof. Jóźwiaka badają dzieci z rozpoznanym stwardnieniem guzowatym EEG od 3 miesiąca życia i w razie wykrycia jakichkolwiek zmian w zapisie profilaktycznie włączają farmakoterapię, nawet pomimo braku napadów. Wprawdzie jednym ze skutków ubocznych działania wigabatryny jest zawężenie pola widzenia, lecz zdaniem prof. Jóźwiaka jest to relatywnie mała niedogodność w perspektywie możliwości zapobiegania rozwojowi pełnoobjawowej epilepsji i upośledzenia umysłowego.

(5)
Reklama
Komentarze