Zaloguj
Reklama

Mądra mama przed szkodą, czyli woda przy dolegliwościach maluszka

Autor/autorzy opracowania:


Mądra mama przed szkodą, czyli woda przy dolegliwościach maluszka
Fot. ojoimages
(5)

Jak można poznać, że w diecie dziecka występuje zbyt mała ilość płynów?

Zdrowe dziecko samo reguluje ilość przyjmowanych płynów w tym wody, ale oczywiście musi mieć zapewniony do niej dostęp przez rodzica. Sytuacja zmienia się w przypadku wielu chorób, kiedy zapotrzebowanie na wodę wzrasta i to opiekun powinien zwrócić szczególną uwagę, żeby nie dopuścić do odwodnienia dziecka.

Należy pamiętać, ze im mniejsze dziecko tym znacznie gwałtowniej reaguje na zaburzenia gospodarki wodno elektrolitowej.
Deficyt wody można rozpoznać po wzmożonym pragnieniu, zmianie zachowania dziecka (rozdrażnienie, apatia, senność), płaczu bez łez, suchości błon śluzowych oraz po zaparciach przy długotrwającej zmniejszonej podaży wody. Zatem biegunka, wymioty, gorączka, infekcje układu moczowego, czy nawet zwykłe przeziębienie – to sytuacje w których należy podawać zwiększoną ilość wody”.

Rotawirusy – jak sobie poradzić?

Stanem mogącym prowadzić do dość szybkiego odwodnienia dziecka są infekcje przewodu pokarmowego, w tym zakażenia rotawirusowe. Wirus łatwo się rozprzestrzenia drogą pokarmową, kropelkową lub przez kontakt bezpośredni. Choroba rozwija się gwałtownie, a najczęstsze objawy infekcji to gorączka, gwałtowne wymioty oraz biegunka, która w wielu przypadkach może prowadzić do odwodnienia.

Infekcje przewodu pokarmowego o łagodnym przebiegu ustępują same, a najważniejszą rolą opiekuna jest odpowiednie nawadnianie dziecka i uzupełnianie elektrolitów traconych w wyniku biegunki i wymiotów.

Oprócz zastosowania się do zaleceń lekarza leczenie niewielkiego odwodnienia polega na podawaniu doustnych płynów nawadniających zawierających elektrolity rozpuszczone w odpowiedniej ilości wody.

Ciepłe płyny, w tym woda mogą nasilać wymioty, dosładzane cukrem herbatki niepotrzebnie spotęgują uczucie pragnienia, a napoje owocowe i soki mogą zaś nasilić biegunkę.

Należy również pamiętać, iż do rozpuszczania doustnych preparatów elektrolitowych nie są wskazane wody średnio i wysoko zmineralizowane, które ze względu na znaczną zawartość minerałów, mogą w połączeniu z elektrolitami z proszku leczniczego dostarczyć zbyt dużo elektrolitów, nasilając odwodnienie.

Woda woda i jeszcze raz woda

Woda to najbardziej naturalny składnik naszej diety. Nasz maluszek potrzebuje jej proporcjonalnie dużo więcej niż dorosły. Niedobór wody jest groźny nie tylko w trakcie choroby, ale również przy upałach w lecie, a także w zimie, gdy stosunkowo łatwo doprowadzić do przegrzania organizmu.

Woda poprawia samopoczucie, gasi pragnienie, usuwa toksyny, zapobiega próchnicy, a jej podawanie od najmłodszych lat kształtuje prawidłowe nawyki żywieniowe. Picie wody zapobiega także rozwojowi próchnicy, która z kolei rozwija się znacznie szybciej, gdy dziecko otrzymuje słodkie napoje.

Aby woda mogła być spożywana przez maluszki, musi jednak spełniać rygorystyczne normy – być krystalicznie czysta, niegazowana, z niską zawartością sodu oraz bez nadmiaru soli mineralnych.

(5)
Reklama
Komentarze