Zaloguj
Reklama

Epidemia odry w Republice Czeskiej

Epidemia odry w Republice Czeskiej
Fot. panthermedia
(0)

W Republice Czeskiej zdiagnozowano w tym roku ponad 100 przypadków zakażenia wirusem odry, z czego ponad 70 w Pradze i 16 w kraju środkowoczeskim. W pozostałych regionach wystąpiło kilka pojedynczych przypadków.

Reklama

W związku z zaistniałą sytuacją braki kadrowe w czeskich szpitalach i w pogotowiu uzupełniają wojskowi lekarze, którzy zastępują lekarzy objętych kwarantanną.

Niepokojący jest fakt, że niemal połowa osób, które zachorowały w Czechach, to dorośli. Ryzyko zarażenia się jest więc większe, bo obejmuje nie tylko nieszczepione dzieci, ale też dorosłych, którzy nie byli szczepieni lub przyjmowali szczepionkę kilkadziesiąt lat temu i nie są już dostatecznie przez nią chronieni.

Zdaniem czeskiego wiceministra zdrowia, prof. Romana Prymuli, choroba pojawiła się w Czechach z dwóch powodów: rezygnowania przez rodziców ze szczepienia dzieci oraz przyjazdu osób zakażonych wirusem odry z Ukrainy.

O epidemii mówi się w dwóch przypadkach: gdy zostanie przekroczona określona liczba zachorowań na 100 tys. mieszkańców oraz gdy nagle pojawia się niekontrolowany wzrost zachorowań, których wcześniej nie było. Obecnie mamy do czynienia z drugą sytuacją.

Czym jest odra?

Odra to choroba zakaźna, która rozprzestrzenia się drogą kropelkową. Choroba ta zaczyna się m.in. od gorączki, kaszlu, kataru czy zapalenia spojówek. W jamie ustnej pojawiają się białawe smugi, a następnie po kilku dniach pojawia się czerwona wysypka obejmująca całe ciało.

Szczepienie przeciwko odrze jest obowiązkowe w Republice Czeskiej od 1969, a w Polsce od 1975 roku. Natomiast od 2003 roku w naszym kraju podawane jest jedno szczepienie przeciwko odrze, śwince i różyczce.

Niektórzy rodzice uważają szczepionki przeciwko odrze za niebezpieczne, próbując je odłożyć na później lub całkowicie z nich zrezygnować. Eksperci twierdzą, że szczepionki nie są niebezpieczne, a ich przeciwnicy zmniejszają zbiorową odporność. Warto pamiętać, że odra może mieć poważne powikłania, które mogą prowadzić nawet do śmierci.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze