Zaloguj
Reklama

Dzieci nie szczepione przeciwko krztuścowi są realnie zagrożone zachorowaniem nawet w krajach wysoko rozwiniętych

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • Glanz JM, McClure DL, Magid DJ, Daley MF, France EK, Salmon DA, Hambidge SJ.: Pediatrics. 2009 Jun;123(6):1446-51.

Adres www źródła:

Kategorie ICD:

Kategorie ATC:


Dzieci nie szczepione przeciwko krztuścowi są realnie zagrożone zachorowaniem nawet w krajach wysoko rozwiniętych
Fot. ojoimages
(0)

Nie zaszczepienie dziecka jest nadal głównym czynnikiem ryzyka zachorowania na pełnoobjawową chorobę zakaźną z potencjalnie poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi.

Popularnym argumentem ruchów antyszczepionkowych jest rzadkość występowania pewnych chorób zakaźnych w krajach wysoko rozwiniętych, wynikająca z ogólnego stanu rozwoju i higieny tych społeczeństw. Zgodnie z tą koncepcją małe ryzyko zachorowania np. na krztusiec pozwala na bezpieczne odstąpienie od tego typu szczepień. Większość badań epidemiologicznych przeprowadzonych w Europie Zachodniej i USA przeczy tej koncepcji i dowodzi, że nie zaszczepienie dziecka jest nadal głównym czynnikiem ryzyka zachorowania na pełnoobjawową chorobę zakaźną z potencjalnie poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Dotyczy to nawet krajów najwyżej rozwiniętych, w których nadal regularnie spotyka się małe epidemie wyrównawcze różnych chorób zakaźnych. Przykładem może być cytowana praca z prestiżowego amerykańskiego miesięcznika Pediatrics, analizująca zachorowania na krztusiec w USA w stanie Colorado. Przebadano grupę dzieci, u których potwierdzono jawne klinicznie zachorowanie na krztusiec oraz porównano tę grupę z identyczną wiekowo zdrową grupą kontrolną. Wykazano, że o ile w grupie kontrolnej dzieci rodziców odmawiających zaszczepienia na krztusiec stanowiły zaledwie 0,5%, to w grupie, która przebyła jawny klinicznie krztusiec było to aż 12%. Autorzy podsumowują, że brak szczepień przeciwko krztuścowi wielokrotnie zwiększa ryzyko zachorowania, a powikłania krztuśca mogą być bardzo poważne i trwałe.

(0)
Reklama
Komentarze