Zaloguj
Reklama

Dieta małego łakomczucha

Dieta małego łakomczucha
Fot. ojoimages
(0)

Wydawać by się mogło, że z problemem niejadków spotykamy się w życiu o wiele częściej niż z przypadkami dzieci, których apetyt jest zbyt duży. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości jest wręcz odwrotnie. Co zrobić, gdy nasza pociecha je więcej, niż wymagają tego potrzeby jego organizmu?

Najważniejsze jest, by nie próbować samodzielnie radzić sobie z tą sytuacją - konieczna będzie rozmowa z lekarzem, który doradzi, jak zmniejszyć przyrost wagi dziecka. Dokona on pomiaru wagi i wzrostu malucha, a następnie porówna te wartości na siatkach centylowych. Prawidłowe parametry mieszczą się w granicach od 25. do 75. centyla, jednak gdy są one odrobinę wyższe, nie mamy powodu do obaw – o nadwadze mówić można dopiero, gdy masa ciała dziecka przekracza 90. centyla, a wzrost wynosi 50 lub mniej.

A co, gdy konieczna będzie zmiana diety naszego malucha? Nie wpadajmy w panikę, wystarczy bowiem zastosować się do kilku prostych zasad. Po pierwsze, nie przekarmiajmy naszego dziecka – jest to najprostsza i najkrótsza droga do otyłości. Drugą ważną zasadą jest, by już od pierwszych miesięcy życia malucha obserwować jego reakcje w trakcie jedzenia - odwracanie główki czy też zaciskanie ust to wyraźna oznaka, że jest już ono najedzone. Pamiętajmy też, że dziecku nie stanie się krzywda, jeżeli raz na jakiś czas nie zje całego obiadu, lub też pominie któryś z posiłków - zmuszanie naszej pociechy do jedzenia doprowadzić może do sytuacji, że czynność ta będzie mu się, zamiast z przyjemnością, kojarzyć z przykrym obowiązkiem.

Jeżeli dieta malucha nie budzi zastrzeżeń lekarza, być może konieczne będzie zapewnienie mu większej aktywności ruchowej. Wiele dzieci całe dnie spędza przed komputerem lub ekranem telewizora – starajmy się nie dopuścić do takiej sytuacji i już od najmłodszych lat proponujmy naszej pociesze różnego rodzaju zabawy na świeżym powietrzu. Możemy zabrać go na wycieczkę rowerową za miasto, rozegrać w parku rodzinny mecz piłki nożnej lub pójść na spacer nad rzekę – możliwości jest bardzo wiele. Zachęćmy do takiej formy spędzania czasu wolnego także koleżanki i kolegów naszych pociech – urządźmy zawody sportowe lub konkurs w skakaniu na skakance czy grze w gumę – dzieciom z pewnością spodobają się tego typu zabawy i już niedługo zaczną spędzać z przyjaciółmi na świeżym powietrzu długie godziny.

(0)
Reklama
Komentarze