Zaloguj
Reklama

Coraz więcej Polaków leczy się w Republice Czeskiej

Coraz więcej Polaków leczy się w Republice Czeskiej
Fot. panthermedia
(0)

Długie kolejki do specjalistów powodują, że coraz więcej Polaków leczy się w czeskich klinikach. Kto może leczyć się u naszych południowych sąsiadów i na jakie choroby oraz czy można z tego tytuły liczyć na dofinansowanie z Narodowego Funduszu Zdrowia?

Reklama

Polacy coraz częściej korzystają z pomocy czeskich lekarzy. Już nie tylko chorzy na zaćmę decydują się na leczenie w Czechach. Wiele osób decyduje się również na leczenie w czeskich klinikach estetycznych i gabinetach dentystycznych. Z nadzieją na czeskie kliniki dentystyczne, zapatrują się zwłaszcza osoby niepełnosprawne.

Refundowane przez NFZ leczenie za granicą jest możliwe dzięki unijnej dyrektywie o transgranicznej opiece medycznej, która powstała z myślą o pacjentach, którzy nie chcą czekać w kolejkach do leczenia w swoim kraju.

Transgraniczna opieka zdrowotna oznacza opiekę zdrowotną świadczoną lub przepisaną w państwie członkowskim innym niż państwo członkowskie ubezpieczenia.

Leczenie dentystyczne w Czechach

Z czeskich gabinetów dentystycznych korzystają głównie osoby niepełnosprawne. Wiąże się to z tym, że dentyści w Polsce niechętnie decydują się na leczenie niepełnosprawnych, co jest spowodowane m.in. tym, że polskie gabinety nie są przystosowane do tego, aby leczyć takich pacjentów. Często osoby niepełnosprawne muszą być poddane narkozie podczas zabiegu dentystycznego. Czas oczekiwania takich osób na wizytę w polskim gabinecie dentystycznym, może wynieść nawet 2 miesiące.

Pomocy w leczeniu niepełnosprawnych z Polski podjęli się dentyści zza naszej południowej granicy. W Ostrawie powstał pierwszy gabinet leczący wyłącznie osoby niepełnosprawne z Polski. Za ich zabiegi płaci NFZ. W dostępie do leczenia ma pomóc program prozdrowotny „Kierunek: Uśmiech”, jaki uruchomiła czeska klinika. Za południową granicą leczeni są już niepełnosprawni m.in. z woj. śląskiego, opolskiego, dolnośląskiego i świętokrzyskiego.

Wstępne finansowanie leczenia zapewnia działający w kraju Polski Instytut Zdrowia, który następnie występuje o zwrot pieniędzy do NFZ. Umożliwia to pacjentowi szybsze leczenie i brak potrzeby wykładania własnych pieniędzy, a następnie starania się o dofinansowanie z NFZ.

Z tego rodzaju leczenia mogą skorzystać wyłącznie osoby pełnoletnie mające prawne orzeczenie o stopniu niepełnosprawności w stopniu umiarkowanym i znacznym.

Leczenie zaćmy

Oprócz leczenia dentystycznego, wiele osób decyduje się również na leczenie zaćmy w czeskich klinikach. W Polsce czas oczekiwania na zabieg, w zależności od województwa może wynieść nawet 2 lata. Jeden z czeskich gabinetów tylko od stycznia do maja tego roku przyjął około 1000 pacjentów z Polski. Część kosztów takiego leczenia pokrywa NFZ.

Koszt operacji zaćmy zależy przede wszystkim od rodzaju wybranej przez chorego soczewki. Ceny w czeskich gabinetach wynoszą w przeliczeniu od 2500 do 3000 złotych. Wyjazdy do zagranicznych klinik zaczęły być popularne od 2014 roku, kiedy to została wprowadzona dyrektywa transgraniczna, umożliwiająca odzyskanie kosztów leczenia w innych krajach Unii Europejskiej.

Zwrot jednak nie może być wyższy niż kwota jaką NFZ płaci za zabieg w polskich placówkach medycznych. NFZ zwraca pieniądze za te świadczenia wykonane za granicą, które są bezpłatne w Polsce. Jeżeli leczenie za granicą nie wiąże się z pobytem w szpitalu, nie trzeba wcześniej informować NFZ. Po wykonanym zabiegu należy złożyć wniosek o zwrot kosztów leczenia oraz dołączyć rachunek i dowód zapłaty. Placówki znajdujące się w niedalekiej bliskości polskiej granicy, by przyciągnąć polskich pacjentów oferują sporządzenie kompletnej dokumentacji do przedstawienia NFZ. W Polsce pacjentom pozostaje wypełnienie formularza wniosku o zwrot i jego dostarczenie do placówki właściwej miejsca zamieszkania. Na rozpatrzenie każdego wniosku NFZ ma 30 dni. Czas oczekiwania na zwrot pieniędzy wynosi od 2 miesięcy. Zwrot na jedno oko sięga 2200 złotych.

Transgraniczna opieka zdrowotna

Oczywiście nie tylko leczenie dentystyczne i okulistyczne jest możliwe za granicą. W ramach transgranicznej opieki zdrowotnej możliwe jest korzystanie z tych świadczeń, które przysługują w Polsce. Narodowy Fundusz Zdrowia zwraca koszty świadczeń opieki zdrowotnej, które znajdują się w tzw. koszykach świadczeń gwarantowanych (czyli są wymienione w rozporządzeniach ministra zdrowia).

Z transgranicznej opieki zdrowotnej mogą korzystać osoby, które mają prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w Polsce. Nie trzeba informować Narodowego Funduszu Zdrowia (ani innej polskiej instytucji) o planowanym leczeniu w zagranicznej placówce. Jednak w przypadku niektórych świadczeń należy uzyskać uprzednią zgodę Narodowego Funduszu Zdrowia – ich wykaz znajduje się w rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie ustalenia wykazu świadczeń opieki zdrowotnej wymagających uprzedniej zgody dyrektora oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Reklama
(0)
Komentarze