użytkowników online: 4731
Zajęcia pozaszkolne: korzyść i przyjemność, czy nadmierne obciążenie dla dziecka

Jak dobierać dziecku zajęcia pozaszkolne, czym grozi przemęczenie dodatkowymi zajęciami. Na te i inne pytania odpowiada artykuł psychologa klinicznego.

Obecnie większość dzieci ma dość duże możliwości wyboru zorganizowanego spędzania wolnego czasu. Często jedynym problemem w ich wyborze jest zasobność rodziców, jeśli są to zajęcia odpłatne. Zazwyczaj jednak posyłają na nie swoje pociechy chętnie.

 

Przeprowadzone w 2003 roku badania (Wprost, sierpień 2003, źródło: CBOS, dane z 2002 r.) wykazały, że uczniowie uczęszczają na następujące zajęcia pozaszkolne:

  • języki obce 22 proc.
  • zajęcia sportowe 12 proc.
  • korepetycje 8 proc.
  • zajęcia artystyczne 8 proc.
  • kursy komputerowe 4 proc.
  • inne 2 proc.
  • na żadne 69 proc.

Można przypuszczać, iż gdyby badania ponowiono, liczby te byłyby jeszcze wyższe. Zdarza się jednak, iż rodzice wybierają swoim dzieciom nie takie zajęcia, jakie one by chciały. Częstym problemem jest także nadmierne zmęczenie córki lub syna, nawet jeśli chcą brać udział w określonej formie aktywności.

Przemęczony organizm dziecka może zareagować wtedy w różny sposób. Typowymi objawami są wtedy między innymi: smutek, apatia, problemy z koncentracją, niechęć do podejmowania różnych (także przyjemnych) aktywności. Poza tym istnieją znaczne różnice indywidualne wśród ludzi dotyczące możliwości obciążania wysiłkiem fizycznym oraz intelektualnym.

Wśród młodych pacjentów oddziałów pediatrycznych nierzadko okazuje się, iż sytuacje te mają znaczący wpływ na występujące dolegliwości somatyczne. Dodatkowe zajęcia pozaszkolne, choć zazwyczaj przyjemne, obciążają często w ogromny sposób dziecko. Zdarza się – i to wcale nierzadko – że dziecko uczęszcza na określone zajęcia tylko dlatego, że tak każe mu rodzic.

Pamiętam 11-letnią dziewczynkę chodzącą do szkoły muzycznej i grająca na skrzypcach, która po prostu nienawidziła tego. Została posłana do tej szkoły dlatego, iż zawsze było to marzeniem jej mamy. Matka nie zrealizowawszy swojego pragnienia, chciała, by zrobiła to jej córka. Mówiła: “ja nie miałam takich możliwości”, “moi rodzice nie chcieli mi nawet kupić żadnego instrumentu, więc nasza córka powinna być szczęśliwa z tego powodu że może uczyć się w muzycznej szkole”. Instrument także został wybrany przez matkę..... Dziewczynka nie dość, że nienawidziła grać i ćwiczyć, to każdy występ był dla niej ogromnym stresem. Właśnie po jednym z takich występów została przyjęta do szpitala z powodu silnego bólu brzucha, który jak się okazało nie był pierwszym. Nie znaleziono medycznej przyczyny tych dolegliwości, za to konsultacja psychologiczna pokazała, że istnieje duże prawdopodobieństwo wpływu czynników emocjonalnych na występujące bóle brzucha.

Obecnie większość dzieci ma dość duże możliwości wyboru zorganizowanego spędzania wolnego czasu. Często jedynym problemem w ich wyborze jest zasobność rodziców, jeśli są to zajęcia odpłatne. Zazwyczaj jednak posyłają na nie swoje pociechy chętnie.

 

Przeprowadzone w 2003 roku badania (Wprost, sierpień 2003, źródło: CBOS, dane z 2002 r.) wykazały, że uczniowie uczęszczają na następujące zajęcia pozaszkolne:

  • języki obce 22 proc.
  • zajęcia sportowe 12 proc.
  • korepetycje 8 proc.
  • zajęcia artystyczne 8 proc.
  • kursy komputerowe 4 proc.
  • inne 2 proc.
  • na żadne 69 proc.

Można przypuszczać, iż gdyby badania ponowiono, liczby te byłyby jeszcze wyższe. Zdarza się jednak, iż rodzice wybierają swoim dzieciom nie takie zajęcia, jakie one by chciały. Częstym problemem jest także nadmierne zmęczenie córki lub syna, nawet jeśli chcą brać udział w określonej formie aktywności.

Przemęczony organizm dziecka może zareagować wtedy w różny sposób. Typowymi objawami są wtedy między innymi: smutek, apatia, problemy z koncentracją, niechęć do podejmowania różnych (także przyjemnych) aktywności. Poza tym istnieją znaczne różnice indywidualne wśród ludzi dotyczące możliwości obciążania wysiłkiem fizycznym oraz intelektualnym.

Wśród młodych pacjentów oddziałów pediatrycznych nierzadko okazuje się, iż sytuacje te mają znaczący wpływ na występujące dolegliwości somatyczne. Dodatkowe zajęcia pozaszkolne, choć zazwyczaj przyjemne, obciążają często w ogromny sposób dziecko. Zdarza się – i to wcale nierzadko – że dziecko uczęszcza na określone zajęcia tylko dlatego, że tak każe mu rodzic.

Pamiętam 11-letnią dziewczynkę chodzącą do szkoły muzycznej i grająca na skrzypcach, która po prostu nienawidziła tego. Została posłana do tej szkoły dlatego, iż zawsze było to marzeniem jej mamy. Matka nie zrealizowawszy swojego pragnienia, chciała, by zrobiła to jej córka. Mówiła: “ja nie miałam takich możliwości”, “moi rodzice nie chcieli mi nawet kupić żadnego instrumentu, więc nasza córka powinna być szczęśliwa z tego powodu że może uczyć się w muzycznej szkole”. Instrument także został wybrany przez matkę..... Dziewczynka nie dość, że nienawidziła grać i ćwiczyć, to każdy występ był dla niej ogromnym stresem. Właśnie po jednym z takich występów została przyjęta do szpitala z powodu silnego bólu brzucha, który jak się okazało nie był pierwszym. Nie znaleziono medycznej przyczyny tych dolegliwości, za to konsultacja psychologiczna pokazała, że istnieje duże prawdopodobieństwo wpływu czynników emocjonalnych na występujące bóle brzucha.

 

Jest rzeczą oczywistą, że zajęcia pozalekcyjne mają zazwyczaj pozytywny wpływ na dzieci oraz są ogromnie ważne dla ich rozwoju między innymi dlatego że:

  • pozwalają rozwijać (często nawet poznać) zainteresowania
  • zapewniają czas wolny pod opieką dorosłych
  • sposób spędzania czasu jest zazwyczaj efektywny – dzieci coś tworzą, z czego mogą być dumne
  • dzięki nim następuje dowartościowanie siebie
  • grupa zapewnia pozytywny wpływ na efekt pracy, zadowolenie z siebie, atmosferę podczas spotkań

 

W wyborze zajęć dodatkowych należy jednak pamiętać o następujących aspektach:

  • dziecko powinno mieć wpływ na ich wybór
  • nie należy na siłę do nich zmuszać – jeżeli nie chce w tym momencie, lepiej odczekać i wrócić do rozmowy za jakiś czas (gdy zmusimy naszą pociechę zajęcia i tak nie odniosą spodziewanego przez nas skutku!)
  • spróbujcie ustalić dlaczego córka czy syn nie chce uczęszczać na proponowane przez was zajęcia, może przyczyna tkwi w zupełnie czymś innym (np. chodzi tam koleżanka, która jest niemiła czy agresywna, dziecko chce uczyć się języka, ale nie odpowiada mu osoba prowadzącą)
  • zajęcia muszą być dostosowane do wieku i możliwości dziecka
  • nie mogą odzwierciedlać obecnych lub przeszłych marzeń rodziców (tak jak we wspomnianym przykładzie)
  • przekonanie się do nich przez dziecko czasem wymaga spróbowania, można zatem zaproponować: “pójdziesz raz, czy dwa a potem zobaczysz”
  • pamiętajmy, że dziecko, które nie ma (w danej chwili) ściśle określonych zainteresowań, nie jest gorsze od tego, który ma wielkie pasje; nie oglądajmy się w tej kwestii na innych a raczej starajmy się ciekawie organizować czas córki czy syna
  • dajmy naszej córce czy synowi możliwości spróbowania udziału w różnych kółkach zainteresowań; nie okazujmy zdenerwowania gdy je zmieniają – po prostu próbują co będzie im najlepiej odpowiadać

Cieszmy się gdy nasze dziecko jest aktywne i ma zorganizowany czas – będzie miało go mniej na siedzenie przed telewizorem czy komputerem oraz mniejsze szanse na przebywanie w grupie młodzieży stosującej różnego rodzaju szkodliwe używki.

Autor opracowania:
mgr Magdalena Janowska, psycholog kliniczny, Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach
Źródło tekstu:
zdjęcia: ojoimages

Komentarze do artykułu

Ankieta

  

NFZ to:

Konkurs na forum
Konkurs tematyczny