Nakłuwanie chrząstki ucha znacznie zwiększa ryzyko powikłań w porównaniu z nakłuwaniem płatka uszu. Konsekwencją może być poważne zniekształcenie ucha.
Autorzy z Holandii opisali trzy przypadki poważnych powikłań po tzw. piercingu, czyli po zakładaniu kolczyków do małżowin usznych. Przedmiotem opisu byli 21-letni mężczyzna oraz dwie dziewczyny: 16- i 18-letnia. W przeciwieństwie do standardowego zakładania kolczyków na płatku ucha, który jest jedynie wyroślą skórną i nie zawiera chrząstki stanowiącej szkielet ucha, opisani pacjenci zakładali kolczyk nakłuwając ucho wyżej – poprzez chrząstkę. Powikłaniem były poważne zakażenia gronkowcowe oraz Pseudomonas, które doprowadziły do martwicy chrząstki i poważnej deformacji ucha wymagającej leczenia operacyjnego. Nakłuwanie chrząstki ucha znacznie zwiększa ryzyko powikłań w porównaniu z nakłuwaniem płatka uszu.
Autorzy z Holandii opisali trzy przypadki poważnych powikłań po tzw. piercingu, czyli po zakładaniu kolczyków do małżowin usznych. Przedmiotem opisu byli 21-letni mężczyzna oraz dwie dziewczyny: 16- i 18-letnia. W przeciwieństwie do standardowego zakładania kolczyków na płatku ucha, który jest jedynie wyroślą skórną i nie zawiera chrząstki stanowiącej szkielet ucha, opisani pacjenci zakładali kolczyk nakłuwając ucho wyżej – poprzez chrząstkę. Powikłaniem były poważne zakażenia gronkowcowe oraz Pseudomonas, które doprowadziły do martwicy chrząstki i poważnej deformacji ucha wymagającej leczenia operacyjnego. Nakłuwanie chrząstki ucha znacznie zwiększa ryzyko powikłań w porównaniu z nakłuwaniem płatka uszu.
Autor opracowania: Janssen K, Kon M.
Źródło tekstu: Ned Tijdschr Geneeskd. 2004 Jul 3;148(27):1351-4.
Adres www źródła: www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Retrieve&db=pubmed&dopt=Abstract&list_uids=15283028
Tagi: piercing kolczyk gronkowiec Pseudomonas
Przeczytaj komentowany artykuł: Poważne powikłania po zakładaniu kolczyków do małżowiny usznej (piercing)
mam kolczyk w chrząstce, przebiła mi kosmetyczka jakieś 4 miesiące temu. narazie jest spuchnięte, czerwone i twarde w miejscu dziurki. niepokoi mnie ten stan. mam zrezygnować i wyjąć kolczyk. napoczątku nosiłam kolczyk ktorym przebiłą mi kosmetyczka ale teraz nosze srebrny, ktory sobie niedawno kupiłam soecjalnie do tej dziurki. czytałam gdzieś że nie powinno się nosić srebrnych bo się źle goi. ;/ co robić?
ps. prosze o wskazówki
srebro?
bez urazy ale pogięło Cię?
wystarczy wpisać w google, a dowiesz się że srebro uwalnia swoje jony co prowadzi do powikłań. Srebro bezpiecznie można nosić dopiero jakiś rok, jak nie dwa po wygojeniu. Ja zrobiłam najgorszą z możliwych rzeczy, czyli pozwoliłam zrobić sobie ten kolczyk pistoletem. Skusił mnie brak bólu ;/ mogłam już pocierpieć i iść z igłą do piercera
tez mam kolczyk w malzowinie i wszystko jest ok! trzeba tylko stosowac sie do paru zasad po przekluciu! w salonie pircingu mowia jak dbac o miejsce przeklucia zeby wszystko bylo ok! a kolczyk powinno sie zmienic dopiero po calkowitym zagojeniu (ok po 3 miesiacach) i napewno nie na srebro!
ja mam kolczyk w małżowinie od nie wiem 14 r.ż. chyba. A teraz mam 22. pewnie teraz zrobiłabym to inaczej, ale wtedy było pistoletem przez kosmetyczkę. Przez kilka dni było wszystko w porządku, później na kilka dni musiałam wyjąc, bo mi ucho spuchło. W każdym razie przeszło i przez resztę czasu wszystko było OK.