Testowano nakrycia głowy do hokeju na lodzie, narciarstwa alpejskiego, a także kaski rowerowe, ponieważ są one najczęściej wykorzystywanymi nakryciami do ochrony małych dzieci podczas uprawiania sportów zimowych.
W trakcie badań stosowano symulację, w której siła uderzenia była porównywalna do tej, jaka powstaje podczas wypadku na sankach.
Przy niższej prędkości (od 2 do 6 m/s) kask hokejowy dawał wystarczającą ochronę. Przy dużej prędkości (8 m/s) sprawdzał się kask rowerowy. Natomiast kask do narciarstwa alpejskiego nie sprawdził się podczas upadków i poślizgów. Jest to zaskakujący wynik, ponieważ takie rodzaje wypadków najczęściej występują w tej dziedzinie sportu.
Naukowcy wskazują na potrzebę zaprojektowania nowego typu kasku, który ochroniłby głowę dziecka zarówno przy małych jak i większych prędkościach.
Testowano nakrycia głowy do hokeju na lodzie, narciarstwa alpejskiego, a także kaski rowerowe, ponieważ są one najczęściej wykorzystywanymi nakryciami do ochrony małych dzieci podczas uprawiania sportów zimowych.
W trakcie badań stosowano symulację, w której siła uderzenia była porównywalna do tej, jaka powstaje podczas wypadku na sankach.
Przy niższej prędkości (od 2 do 6 m/s) kask hokejowy dawał wystarczającą ochronę. Przy dużej prędkości (8 m/s) sprawdzał się kask rowerowy. Natomiast kask do narciarstwa alpejskiego nie sprawdził się podczas upadków i poślizgów. Jest to zaskakujący wynik, ponieważ takie rodzaje wypadków najczęściej występują w tej dziedzinie sportu.
Naukowcy wskazują na potrzebę zaprojektowania nowego typu kasku, który ochroniłby głowę dziecka zarówno przy małych jak i większych prędkościach.