użytkowników online: 4322

Pediatria - specjalista radzi, dla pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (2.6)
      Pediatria - specjalista radzi, dla pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (427) Artykuły (76) Porady (185) Społeczność (941) Szukaj  
                     

      Forum - Pediatria - specjalista radzi, dla pacjenta

      mokry kaszel od 3 miesięcy oraz zielony katar [5]

      • Dodano: 06-12-2011, 18:48
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam,

      moja córcia (4 latka), jak w temacie, ma już od prawie 3 miesięcy mokry kaszel napadowy, do tego doszedł ostatnio zółto-zielony katar!!! Ale po kolei:
      23.09 została wykryta w moczu bakteria E. coli - po leczeniu 7 dniowym antybiotykiem - do tej pory jest spokój (miała już powtarzane badania 2-3 razy - i posiew i ogólne).
      Po około 3 dniach zakończenia kuracji antybiotykowej, tj. około 02.10, mała dostała gorączkę około 40 stopni Celsjusza i mokry, napadowy kaszel. Lekarz zaaplikował kolejny antybiotyk - temperatura po kilku dniach spadła, ale kaszel został i jest coraz gorzej!!!
      Niespełna 2 tygodnie temu, tj. 24.11, po trzech dniach pobytu w przedszkolu (nie chodziła do przedszkola od 23.09!!!), mała znowu dostała wysokiej temperatury, tyle że tym razem do tego oprócz nieustającego kaszlu doszedł jeszcze zółto-zielony katar. Lekarze są bezsilni - tym razem dostała Diphergan i syropy wykrztuśne. Laryngolog stwierdził jedynie nieznacznie powiększony trzeci migdał, którego póki co nie ma potrzeby wycinać, jak stwierdził.
      Mała źle wygląda - zawsze miała ciemną karnnację, a prtzez ostatnie kilka miesięcy jest cały czas blada i do tego ma wiecznie podkrążone oczy (śpi dobrze, pomimo kaszlu, który - co ciekawe - w nocy jej prawie nie dokucza).
      Do tego zaobserwowałam u córci coś dziwnego - czasami pod lewym oczkiem, jakby lekko jej ciałko puchnęło a skóra zmieniała kolor na blado różowy - trwa to przez parę minut, a potem znów robi się "podkrążone"; czasem też skarży się, bez wyraźnego, powodu na bóle nóżek (nie wiem czy to może mieć znaczenie, więc też piszę).

      Córcia miała zrobiony (prywatnie) wymaz z gardła i noska. W nosku wyszło: Moraxella catarrhalis, z kolei w gardle: Haemophilus influenzae. Morfologia bez zarzutu, CRP również, jedynie OB wyszło 22.

      Jak pisałam, lekarze są bezsilni i przepisują tylko albo antybiotyki, po których przechodzi chwilowo oraz syropy wykrztuśne - mam wrażenie, że mała jest cały czas niedoleczona i "coś" w niej odżywa w sprzyjających warunkach!!!

      Proszę o pomoc, co to może być, ewentualnie wskazówki, co do badań, które należy wykonać!!! Namiary na specajlistów również mile widziane!!!

      Z góry SERDECZNIE DZIĘKUJĘ i POZDRAWIAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Zulka
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 07-12-2011, 08:27
      •  
      •  
      •  

      Jezeli bierzesz pigulki, to uwazaj, bo sa sytuacje kiedy mocno obniza sie ich skutecznosc.

      Zobacz tutaj

      http://www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,252,obnizona-skutecznosc-tabletki-antykoncepcyjnej,from-user

      • Dodano: 07-12-2011, 22:07
      •  
      •  
      •  
      •  
      U nas podobnie, synek (2,5roku) choruje od września, odkąd poszedł do przedszkola. We wrześniu miał 2 antybiotyki, najpierw augumentin na anginę, potem inny (nie pamiętam nazwy) na drugą infekcję. Od października kaszle, najpierw był to kaszel na przemian suchy i mokry, od listopada tylko mokry, głównie w nocy i rano, przy tym zielony katar, głównie po nocy. Cera blada, oczy podkrążone, raz na kilka dni bardzo ropieją mu oczy po spaniu, robiłam na własną rękę badania moczu i kał 3x na pasożyty - nie wykryto, mocz też ok. Apetyt jest, energia też.
      Mój syn przez 3 m-ce z niewielkimi przerwami dostawał pecto drill, pulneo, dostaje też wziewy flixotide 2x2wziewy i ostatnio od alergologa dostał ketotifen 2x2,5ml, przy czym nie wiadomo czy ma alergię bo nie ma 3 lat i nie można mu wykonać testów. MIłą tylko robiony panel pediatryczny, wówczas nic nie wyszło ale to było ok roku temu przy okazji przestawiania go z mleka bebilon pepti na bebilon ha.
      Proszę o radę co z tym nieustającym kaszlem i katarem, dodam że pokój w którym śpi syn jest regularnie sprzątany, nawilżany i wietrzony, nie mamy dywanów, wykładzin i zasłon w których mógłby gromadziś się kurz.

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 09-12-2011, 14:08
      •  
      •  
      •  
      •  
      Wiesz, dianamagda, byłam dzisiaj u innego pediatry z małą i zapisał mi Klacid na 7 dni (czyli kolejny antybiotyk frown ), po którym kaszel powinien przejść - zobaczymy...
      Potem, po około tygodniu od ostatniej dawki, mam zrobić małej podstawowe badania krwi.
      A jak będzie już całkierm zdrowa, to dostanie doustną szczepionkę na odporność.
      Do przedszkola pójdzie dopiero w styczniu - skoro ma znowu brać antybiotyk, to niech przynajmniej ma jak najmniejszy kontakt z różnego rodzaju bakteriami, bidula frown
      Pozdrawiam!
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      My od wczoraj leczymy nabulizacjami 3% sól nell (o ile dobrze to odczytałam bo lek był robiony więc ma ręcznie napisaną nazwę). Dziś rano tak mu się odkasływało po tej nabulizacji że aż zwymiotował głównie wydzieliną której nie mógł odkrztusić. Może wreszcie pomoże. Nam nikt nie chce dać antybiotyku, może dobrze a może właśnie antybiotyk coś by pomógł ale mój synek nie ma nic w oskrzelach i w związku z tym lekarze nie przepisują antybiotyków. Na katar ma mucofluid, atecortin, i cos sterydowego na R, teraz nie pamiętam nazwy ostatniego leku. Ww każdym razie tyle tego że nie wiem w jakiej kolejności wpuszczać te wszystkie krople do jego małego nosa a katar jak był tak jest.
      Dziękuję zula za odp. mam nadzieję że będziemy w kontakcie, nappisz jak zadziała antybiotyk na Twoją córcię. Zdrówka życzę. Na razie też nie chodzimy do przedszkola ale mam nadzieję że wkrótce pójdziemy bo mój synek zanudzi się w domu, zwłaszcza że uwielbia chodzić do dzieci. pozdrawiam
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 15-12-2011, 18:12
      •  
      •  
      •  
      •  
      Zula, jak się ma Twoja córeczka? Mojemu małemu pomogły nebulizacje, nie ma już zielonego kataru i kaszle sporadycznie. Dziś był w przedszkolu, pierwszy raz po dłuższej przerwie, dzieci chorują na maxa, dziś zamiast 18 w grupie było tylko 7. Mój synek dostał jeszce w poniedziałek wysokiej gorączki - 38,5 ale we wt. już jej nie miał, byliśmy u lekarza i ostał z tej okazji neosine, poza tym mamy kontynuować nebulizacje i wziewy z flixotide, które też mamy od co najmniej miesiąca. Ogólnie jest dużo lepiej, jestem spokojniejsza, mam nazieję że nic nowego nie złapie do Świąt.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: