Do wszystkich zainteresowanych. Tak jak pisałam wcześniej byłam z synem u endokrynologa. Pani doktor rozebrała syna "do rosołu", zbadała go bardzo dokładnie: gardło, węzły chłonne w pachwinach i pod pachą, migdały, uszy, gruczoły na piersiach, i najważniejsze narządy płciowe. Nic nie bolało

. Do badania jąder miała takie drewniane "korale" na ich podstawie sprawdzała wielkość. Nie stwierdziła nieprawidłowości w rozwoju. Jeśli chodzi o wielkość penisa, to u
dzieci z otyłością wzgórek łonowy jest bardziej wypukły i wygląda tak jak by pokrywał penisa, ale przy lekkim naciśnięciu okazuje się że penis jest się większy. Jeśli chodzi o badanie hormonów to podobno na chwile obecną jest za wcześnie bo syn dopiero wchodzi w okres dojrzewania i w tym wieku produkcja hormonów jest zbyt mała. Pani doktor powiedziała że jeżeli coś by mnie zaniepokoiło to można skontrolować hormony ale dopiero za jakieś 2 lata (syn ma teraz 10). Najważniejsze że uspokoiłam swoje obawy i że wszystko jest ok. Dla wszystkich niepewnych rodziców radzę zróbcie tak samo. Później może być tylko gorzej bo starsi chłopcy nie chcą rozbierać się przy mamie, a takie problemy są za bardzo wstydliwe.
Pozdrawiam wszystkich rodziców i mam nadzieję że to co napisałam okaże się pomocne.
P.S. No i oczywiście muszę odchudzić syna

Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
Oddano 2 głosy