Witam serdecznie.Mam takie pytanie.U mojego dziecka tuż po porodzie wykryto na podstawie posiewu z moczu pobranego przez woreczek bo to chłopiec bakterie e coli 10 do 6.W następnym badaniu wyszło 10 do 5.Został podawany
antybiotyk Zinacef 2x dziennie.Po 3 dniach antybiotykoterapii zrobiono kolejny posiew z tym że wg mnie 2 poprzednie były źle pobrane tzn
dziecko nie było umyte ani odkażone a w dodatku na pierwszym woreczku była kupka dziecka.Kiedy zgłosiłam te niestaranne prace pielęgniarek pani ordynator ta zaleciła właśnie to trzecie badanie z tym że dziecko było starannie wydezynfekowane.Kiedy się okazało na drugi dzień że posiew wyszedł ujemny byłam w szoku.Teraz moje pytanie brzmi czy możliwe było że żadnej bakterii nie było tylko przedostawała się z kupki dziecka do moczu?że było to zaniedbanie ze strony pielęgniarek?Z tego co wiem to bardzo niemiarodajne są te badania pobierane przez woreczek i bardzo szybko się namnażają te bakterie jeśli pozostaną w normalnej temperatrze.
Dodam jeszcze że zrobiono jeszcze synkowi usg jamy brzusznej i wyszło że jest miernie poszerzone ukm nerki prawej(miedniczka nerkowa szerokości 6 mm)Czy to coś grożnego?w poniedziałek jedziemy na kolejne usg kontrolne.Bardzo dziękuję za wszelkie podpowiedzi i pomoc
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 4 głosy
Oddano 4 głosy