użytkowników online: 4731

Pediatria - specjalista radzi, dla pacjenta

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (2.7)
      Pediatria - specjalista radzi, dla pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (426) Artykuły (87) Porady (184) Społeczność (1136) Szukaj  
                     

      Forum - Pediatria - specjalista radzi, dla pacjenta

      wzmożone napiecie mięśniowe [5]

      • Dodano: 19-04-2007, 17:56
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam

      u mojej ponad 3 miesiecznej coreczki stwierdzono wzmożone napięcie mięśniowe. niewiem w jakim stopniu zaawansowania, Julka często ma ściśniete piąstki, nie unosi główki w pozycji leżącej na brzuszku, nie łapie do rączki zabawek, ale bardzo chetnie patrzy i wodzi oczkami za karuzelą rozwiaszoną nad łżeczkiem i próbuje łapac poruszające sie elementy karuzeli, bardzo ładnie unosi główkę przy unoszeniu jej za rączki do siedzenia i sztywno ją trzyma przy noszeniu w pionie. wydawało się ze rozwija sie bardzo ładnie, wesoło się uśmiecha i ładnie gawozy. Czy wnm może byc początkiem jakiejs choroby, co ma wspólnego z dziecięcym porząeniem mózgowym i czy słaby sen dziecka w dzień oraz dosyc duża nadpobudliwość, problemy z uspokojeniem dziecka oraz konieczność poświecania praktycznie cały czas mu uwagi (Julka zadko chce zostac sama, praktycznie cały czas ktos musi byc i mowic do niej lub pokazywac jej zabawki - bawic sie z nią) może byc wynikiem wnm? jak długo potrzebna jest rehabilitacja i czy robic ja samemu czy raczej nie (my cwiczymy sami w domu). bardzo prosze o odpowiedz
      • Dodano: 19-04-2007, 20:21
      •  
      •  
      •  
      •  
      Droga mamo, mój synek jak miał 3 m-ce to stwierdzono u niego wzmożone napięcie w obrębie pasa barkowego, też często zaciskał piąstki i był silny. Kilka razy byliśmy na rehabilitacji, w sumie w domu wogóle go nie ćwiczyłam, bo widziałam, że sam z dnia na dzień robi postępy. teraz ma 6 m-cy i właśnie dziś byliśmy na rehabilitacji i terapeutka stwierdziła, że nie ma potrzeby go ćwiczyć bo wszytsko jest super. Też się martwiłam tym, ale jak porozmawiałam z innymi mamami to się okazało, że również ich dzieci były ćwiczone i jest już ok. Wszystko zależy od stopnia tego napięcia, a porazenie mózgowe to bardzo poważna sprawa i jesli dziecko nie było niedotlenione przy porodzie to nie ma takiego niebezpieczeństwa, więc nie martw się na zapas, bo na pewno wszystko jest dobrze. Sama zobaczysz jak szybko maluszek zrobi postępy. icon_smile.gif
      • Dodano: 20-04-2007, 11:59
      •  
      •  
      •  
      •  
      Michalinko

      dziekuje za odpowiedz, troszke mnie pocieszyłas, zawsze miło usłyszec cos od kogos kto rowniez m,iał podobny problem. prosze napisz na czym polegała Wasza rechabilitacja, my cwiczymy tylko w domy, mamy zalecone 2 cwiczenia, ale Julka ich nielubi i bardzo przy nich płacze (zwłaszcza przy jednym icon_cry.gif ). Niestety jak juz pisałam niewiem na ile jest to powazny stan bo z wrażenia na wizycie gdy okazało sie ze jest to wzmożone napięcie mięśniowe o to nie zapytałam (jak rowniez o wiele innych rzeczy), ale dzisiaj znowu jade do tej pani doktor wiec zapytam. a czy Twoj synek podnosił główke leżąc na brzuszku, albo trzymał ją sztywno gdy był w pionie. My naszej córki w ogóle nie kłądliśmy na bruszku i może to jeszcze spotęgowało to, że teraz ma problem z podnoszeniem głowy. Co do niedotlenienia to niewiem, Julka dosytała 10 punktów wiec chyba go nie było (ale tego nie mogę byc pewna na 100 %). czekam na odpowiedz i sdugestie (równiez innych mam). pozdrawiam aga
      • Dodano: 20-04-2007, 17:13
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam!



      Mój mały był ćwiczony metoda NDT, wiem, że dobrą metodą jest Vojta - synek mojej koleżanki jest ćwiczony i są dobre efekty. Mój mały podnosił główkę leżąć na brzuchu po jakimś czasie, na początku płakał i wogóle nie chciał. Układaj małą jak najwięcej na podłodze na kocu i rozkładaj zabawki. Mój mały dzięki temu bardzo szybko poszedł do przodu, wzmocnił kark, zaczął ładnie się opierać na rozłożonych rączkach i interesować zabawkami. Jak leżał w łóżeczku to nie miał możliwości się przekręcać i wogóle miał mało ruchu, a teraz strasznie wojuje. Nie martw sie, na pewno będzie dobrze.



      Pozdrawiam

      • Dodano: 22-04-2007, 12:29
      •  
      •  
      •  
      •  
      witam

      ja niestety niewiem jaka to metoda, ktorą my cwiczymy z naszą córcią (wiem tylko ze ona jej bardzo nie lubi - my zreszta tez - mała bardzo płacze i pratrzy na nas tak błagalnie icon_cry.gif az mi serce pęka). Na ostatniej wizycie Pani doktor określiła stan Julki jako średni więc może nie jest tak źle. Piszesz ze byliście tylko kilka razy na rechabilitacji i to wystaczyło, a nam powiedział ze bedziemy musieli najprawdopodobniej cwiczyc do czasu gdy mała zacznie chodzic albo ewentualnie raczkować. Niewiem na czym jak wyglądają ćwiczenia met. NDT lub Vojty - nigdzie jakos nie moge tego znalezc - jezeli mogłabys to w skrucie mi opisz. Nasze pierwsze i ponoc to wazniejsze cwiczenie polega na tym, ze kłade mała na pleckach np. na stole, nogi mają zwisac zeby nie mogła się odpychac nastepnie przekrecam jej samą głowe w moją strone i kciukiem uciskam miejsce ok 1,5 - 2 cm ponizej sutka i tak trzymam narazie ok 40 sekund (to samo powtarzam z drugiej strony i pozniej jeszcze raz). Drugie cwiczenie polega na ty, że kłade mała na pleckach, zginam prawą nózke, lewą prostuje i tak przezucam ją na brzuch i wtedy mała podnosi głowkę, prostuje jej rece wzdłuż tułowia, a ona ma je wyciągać do przodu - tak kilka razy, póżniej robie to na druga strone. Na razie mamy tylko te dwa cwiczenia, ale mają dojść jeszcze inne później. Żal mi tej mojej Julci - mała musi się wycierpiec, do tego wszystkiego ma jeszcze problem z jednym bioderkiem (nie odwodzi go jak należy, ale to ponoć może być spowodowane tym napięciem mięśniowym), a do tego wszystkiego jeszcze ma najprawdopodobniej skaze białkową - narazie mam nadzieję ze okaże się ze jest uczulona na jakis kosmetyk, ale chyba raczej nie.

      pozdrawiam
      • Dodano: 22-10-2010, 17:14
      •  
      •  
      •  

      Czy słyszałaś, że stosowanie wewnątrzmacicznej wkładki antykoncepcyjnej może powodować pewne dolegliwości, dowiedziałam sie o tym czytając:

      http://www.forumginekologiczne.pl/specjalista/ep,232,dolegliwosci-zwiazane-ze-stosowaniem-wewnatrzmacicznej-wkladki-antykoncepcyjnej,from-user

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Różyczka - to choroba o jakiej etiologii?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny