Proszę o pomoc. Nasze
dziecko ma aktualnie 11 miesięcy. Od dwóch miesięcy zaczęła się mocno prężyć, a dokładniej wygląda to tak: Hania wyciąga rączki przed siebie lub do góry i podciąga je do tułowia razem z nóżkami, jakby się kurczyła i rozkurczała, robi się przy tym czerwona na buzi i stęka. Zazwyczaj zaczyna tak robić w porze drugiego śniadania i koło południa przestaje, najczęściej kurcząc sie tak zasypia, czasami jednak robi tak przez caly dzień. Nie ma problemów z wydalaniem. Kupki robi codziennie o odpowiedniej konsystencji i kolorze. Poczatkowo podejrzewałam, ze ma problemy z wypróżnieniem się, ale z czasem okazało sie, że kurczy sie bez względu na to czy zrobiła kupke, czy ma ją dopiero zrobić. Czasami zaczyna sie kurczyć dopiero jak zrobi kupke. Nie ma żadnej wysypki na skórze. Hania nie toleruje mleka krowiego więc nic co by to
mleko miało w składzie jej nie podaję ani sama nie jem, ponieważ nadal karmię ją
piersią. Dokarmiać zaczęłam ją pod koniec 7 miesiąca życia ( w marcu) i każdy nowy produkt bardzo uważnie wprowadzałam. Sprawdzanie reakcji na nowe produkty trwało do połowy kwietnia. W tym czasie wprowadziłam do diety: marchew, pietruszkę, seler, por, brokuły, ziemniaki, ryż, kaszkę kukurydzianą, mięso z indyka, kury, królika, jabłka, banany, maliny, jagody, brzoskwinie, morele, gruszki, winogrona. Każdą reakcje po nowym produkcie wnikliwie obserwowałam- nic się nie działo. I od połowy kwietnia nic nowego nie wprowadzałam. Przygotowując posiłki bazowałam na wprowadzonych już produktach. Prężenie sie dziecka pojawiło sie na początku maja. Lekarz maca małej brzuszek i twierdzi, że wszystko jest w porządku. Zalecił odwracanie uwagi Hania jak tak robi. Problem w tym, że to odwracanie uwagi na niewiele się zdaje. Bo na momencik Hania przerwie, żeby za moment znów się tak kurczyć. Zaczynam sie martwić, że to może objaw jakiejś choroby, niekoniecznie związanej z układem trawiennym ( Hania kurcząc sie tak zazwyczaj zasypia- może to coś z układem nerwowym). Proszę o poradę co może dolegać naszej małej i co powinnam zrobic aby jej pomóc. Z góry dziękuję za pomoc.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 6 głosów
Oddano 6 głosów