Mój synek w wieku 6 lat mial usuwany migdał, miał cięgle infekcje gardła, i niedosłuch lewego ucha. Dzięki badaniu słuchu w szkole lekarze zdiagnozowali przerośnięty migdał bo częste infekcje gardła nie nasuneły lekarzą podejrzenia ze coś jest nie tak bo dzieciak za często choruje. Teraz gra w piłe w deszczu i wietrze i nie choruje. Wcześniej częściej był w domu niż w szkole bo ciągle chorował
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź




















