Widziałam kiedyś w tv wywiad z pediatrą, który twierdzi, że laboratoria w ogóle rzadko wykrywają pasożyty (na poziomie 30%), a badaniami pod tym kątem powinny zajmować się laboratoria weterynaryjne, bo są o niebo lepiej przygotowane i przede wszystkim przeszkolone. On swoje
dzieci profilaktycznie odrobacza co pół roku, bez badań.Na którymś z forów wyczytałam taki długi artykuł też pediatry, chyba nazywała się Himenez, że
zakażenie owsikami sięga w Polsce 95% ludności, a innymi pasożytami niewiele mniej. Ona też odrobacza w ciemno, całą rodzinę małego pacjenta, i okazuje się, że wtedy ustępują wszelkie kaszle, alergie, a nawet bóle kręgosłupa.
Jeżeli to laboratorium jest takie skuteczne, to masz szczęście. Przynajmniej wiesz, na co się leczyć.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź