Witam serdecznie. Otóż nie wiem co może dolegać mojemu narzeczonemu. Skarży sie na ból pleców po lewej stronie na wysokości płuc. Powiedział mi również, że ból nasila sie przy każdej wykonywanej czynności. Są dni kiedy ból ustaje na pare (2/3) dni. Mówi, że boli go to już od bardzo długiego czasu, ale nie chciał mi o tym mówić. Wspomniał, że ból podobny jest do,,uderzenia młotkiem w plecy,, Prosze o odpowiedzi, ktore pomoga mi zrozumieć co dolega mojemu narzeczonemu. Z góry bardzo dziekuje.
P.S.
Chcialabym jeszcze dodac, że nie jest on chetny do wizyt u lekarza, dlatego sama na razie chcialabym sie zorientowac co mu dolega.
Pozdrawiam

Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź