użytkowników online: 3222

Pediatria - grupa dla rodziny i pacjenta

Najnowsze na forum
pediatria
Oceń forum: 
 (3.3)
      Pediatria - forum dla rodziny i pacjenta
       O grupie Forum  Wiadomości (516) Artykuły (154) Porady (227) Społeczność (294) Szukaj  
                     

      Forum - Pediatria - grupa dla rodziny i pacjenta

      Problem - mój syn się masturbuje [443]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 24-10-2013, 23:57
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jaki trolling w komentarzach, gupoty dla jaj pisane a wszyscy sie podniecajom hahahaha dobre, dobre
      • Dodano: 13-10-2007, 14:56
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mój syn bardzo wcześnie zaczął dojzrewać płciowo - ma 10 lat i już ma gęste włosy łonowe i włosy pod pachami. Ostatnio zauwazyłam, że się masturbuje. On nie wie, że ja wiem. Sądzę, że zwykłe nawrzeszczenie nic nie pomoze. Jak więc mu pomóc?
      • Dodano: 14-10-2007, 11:45
      •  
      •  
      •  
      •  
      Nie musisz mu pomagać, to normalne u dojrzewającego chłopca, poczytaj w necie nie będziesz musiała się stresować, bo twój syn nie robi nic złego.
      • Dodano: 15-10-2007, 12:32
      •  
      •  
      •  
      •  
      Czyli, jak rozumiem, mam nic nie robić, bo i tak nic nie wskóram? Ja sądzę, iż jednak należy mu jakoś pomóc.
      • Dodano: 15-10-2007, 12:35
      •  
      •  
      •  
      •  
      Czyli, jak rozumiem, mam nic nie robić, bo i tak nic nie wskóram? Ja sądzę, iż jednak należy mu jakoś pomóc.
      • Dodano: 15-10-2007, 12:57
      •  
      • Wpis został ukryty
      • pokaż
      •  
      •  
      •  
      •  
      •  
      Niestety musisz się przyzwyczaić - ja też mam syna, który to robi. Nie staraj się robić wszystkiego, co możesz, aby przestał, bo będzie jeszcze gorzej. Kiedy zobaczyłam, że syn to robi (miał wtedy 13 lat) to potajemnie, kiedy był w szkole, przeszukałam jego pokój i spaliłam wszystkie gazetki ze skąpo ubranymi paniami. Nie, to nie były żadne pisma erotyczne, tylko rożne pisma ze zdjęciami kobiet np. w bikini, albo z gołym biustem (czasopismo dla pań i artykuł odnośnie pielęgnacji piersi). W telewizji zablokowałam wszystkie kanały erotyczne i założyłam blokadę Internetu. Nie mówiłam mu nic o tym, że wiem, co robi ani na niego nie krzyczała, gdyż wiedziałam, że tym nic nie zdziałam. On pewnie zauwazył, że nie ma dostępu do "pięknych pań", ale - oczywiście - nic na ten temat nie mówił. I czym to się skończyło? Szukał źródeł podniecenia gdzieś indziej - podglądał w szkole koleżanka przebiarajace się na wf albo chodził do damskich ubikacjiw szkole i pokazywał swoje narządy rozrodcze koleżankom... W końću nauczycielka wezwała mnie do szkoły. Wiedziałam, że muszę jakoś to zakończyć, jednak nie wiedziałam jak. Postanowiłam więc zrobić próbę - podsunęłam mu do pokoju jedno, delikatne pisemko (kobiety w bikini) i wszystko wróciło do normy. Oczywiście nadal zakazuję mu tej "pornografii", ale wiem, że on musi to robić, bowiem jest w trudnym wieku, więc toleruję oglądanie kobiet w bikini w pismach różnego rodzaju. Walka z tym nie ma sensu - chłoapcy muszą przez to przejść.
      • Dodano: 15-10-2007, 14:18
      •  
      •  
      •  
      •  
      Nie martw się, mój syn też to robił. Nie rób nic, samo przejdzie to taki wiek, burza hormonów, a poza tym to nic złego, to nie żadne zboczenie. Każdy człowiek jest inny i każdy inaczej przechodzi okres dojrzewania, może nie każdy się masturbuje ale 90% chłopców to robi. Głupotą jest zakazywanie oglądania gazet z dziewczynami, będzie robił mimo wszystko jeszcze częściej.
      • Dodano: 15-10-2007, 19:43

      wiadomość usunięta z powodu naruszenia regulaminu Forum

      treść wiadomości zachowana w archiwum


      • Dodano: 16-10-2007, 11:47
      •  
      •  
      •  
      •  
      i czego nauczyla pani go w ten sposob? chyba tylko tego ze robi cos zlego (a nie robi) i ze musi sie z tym bardziej kryc (zeby mama nie widziala).

      masturbowanie sie chlopcow w tym wieku naprawde nie jest niczym dziwnym, niepokojacym, niestosownym, anormalnym. to zupelnie naturalne! to nie jest zboczenie tylko sposob na rozladowanie wewnetrznego napiecia seksualnego. zakazywanie moze wywolac akurat zle skutki przede wszystkim w sferze psychiki dziecka. uswiadamia mu ze robi cos zlego - chociaz nie jest to prawda. sprawia ze zaczyna wstydzic sie swojej seksualnosci - choc nie ma powodow. motywuje dziecko do szukania innych (nie zawsze odpowiednich) sposobow rozladowania napiecia seksualnego. buduje pewna bariere miedzy dzieckiem a matka - "nie moge rozmawiac o tym z mama bo mnie pokrzyczy, nie zrozumie, bede mial kare". nie wspominajac o tym ze owoc zakazany smakuje lepiej wiec nieswiadomie mozecie stymulowac ich do czestszych takich zachowan.

      z cialem tych chlopcow zaczyna sie "cos dziac". sami nie wiedza co - nie rozumieja jeszcze tego. szukaja, badaja, probuja. zamiast zakazywac po prostu sprobujcie porozmawiac z nimi i uswiadomic im co takiego dzieje sie z ich cialem. nie budujcie barier miedzy soba a swoimi dziecmi. zdobadzcie ich zaufanie - niech wiedza ze o wszystkim moga z wami rozmawiac - nawet o seksualnosci. zycze powodzenia.

      kaktusik79

      • Dodano: 16-10-2007, 11:58
      •  
      •  
      •  
      •  
      i zapomnialam napisac ze przekonywanie iz masturbacja jest czyms zlym moze prowadzic do pojawienia sie kompleksu onanistycznego. zakazujac swoim dzieciom takich zachowan budujecie u nich poczucie leku i winy z powodu masturbacji. konsekwencja tego moga byc zaburzenia wzwodu i wytrysku oraz nieumiejetnosc nawiazywania kontaktow z plcia przeciwna.

      kaktusik79

      • Dodano: 16-10-2007, 13:13
      •  
      •  
      •  
      •  
      To co zrobiłaś ze swoim synem to karygodne zachowanie, jak można używać takich środków. Gdybyś poczytała o masturbacji lub zasięgnęła porady psychologa powiedziałby ci co sądzi o twoim postępowaniu. Co z tego, że on wg ciebie już się nie masturbuje, chociaż w to nie wierzę robi to tak żebyś nie widziała, może gdzieś w krzakach a dom to ostoja i w nim powinien czuć się bezpieczny. Zaburzasz psychikę dziecka i nie wierzę że będziesz miała z nim dobre relacje, już nigdy ci się nie zwierzy i będzie się wiecznie ciebie bał. To co robi to normalne a to co zrobiłaś ty to niestety naganne, współczuję twojemu synowi. To taki chwyt jak kiedyś rodzice chcieli palące dziecko oduczyć palić, kładąc przed nim paczkę papierosów i każąc mu palić, aż do utraty przytomności, to taka sama głupota jak twój sposób z napełnieniem słoiczka spermą. Zenada.

      Podobne dyskusje

      Ankieta

        

      Różyczka - to choroba o jakiej etiologii?

      Konkurs na forum
      Konkurs tematyczny