Również przy urodzeniu miałem porażenie splotu barkowego.
W wieku 4miesięcy operował mnie Profesor Gilbert, miałem przeszczep nerwów z łydek do barku.
Niestety dalej mam ograniczony zakres ruchu nie mogę wyprostować ręki, podrapać się po głowie, dać rękę za plecy.
Przez całe życie miałem rehabilitację i sądzę, że dalej będę ją miał.
Uprawiam dużo sportów : Koszykówka, Piłka ręczna, karate kiedyś grałem na pianinie i gitarze ale przez moją chorobę nic mi nie wychodziło.
Chciałbym podziękować moim rodzicom, że przez te wszystkie lata opiekowali się mną i chodzili ze mną na rehabilitację. Ja w tedy niie chciałem chodzić ponieważ te ćwiczenia i rozciąganie mojej ręki bardzo mnie bolały, a moi rodzice mimo to zabierali mnie na te ćwiczenia, i teraz wiem, że robili to dla mojego dobra. Dlatego chce im za to bardzo podziękować.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź





















