Moje uwagi odnośnie Eurespal-u:
Podawałem dziecku lat 7 - 2x dziennie po 5ml - lek niewątpliwie przyniósł poprawę przy objawach: chrypa, kaszelek, katar. Po dosłownie 2 dniach różnica była spora na plus, ale zaniepokoiło mnie narzekanie syna na ból w skroniach niewątpliwie związany z tym lekiem bo występujący zawsze po około 20-30 minutach od podania syropu i utrzymujący się 2-3 godziny. Zauważyłem, że serduszko miało wyraźnie podwyższone obroty i zdecydowałem się odstawić lek.
Druga "próba" na dziecku 1.5 roku - 3x dziennie po 5ml -
dziecko z padaczką - po 2 dniach podawania dostało niespodziewanego ataku choć należą one do wielkiej rzadkości w ostatnim okresie czasu (zażywa regularnie Neurotop). Tak więc zdecydowanie stwierdzam, że Eurespal może być groźny dla
dzieci z padaczką i ostrzegam na własnym przykładzie. Lekarz pediatra zalecił natychmiast odstawić co zresztą sam uczyniłem już wcześniej... aczkolwiek uporczywy kaszel minął jak ręką odjął.
Oceniam ten lek jako coś pośredniego pomiędzy syropkiem osłonowym / aseptycznym a antybiotykiem, choć oczywiście nie należy ani do jednej ani drugiej grupy. Polecam ale nie radzę przeginać ze stosowaniem.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź