Śmieszne są Wasze opinie, że podanie eurespalu na początku zapobiegło rozwojowi choroby. A nie przychodzi Wam do głowy, że Wasze
dzieci mają jeszcze na tyle nie zniszczone lekami organizmy, że mają dobry układ odpornoścowy odporność i organizm sam sobie radzi z infekcją? Przypuszczalnie w większości przypadków podanie eurespalu nie pomogło, układ odpornościowy potrzebuje też chwili czasu by zadziałać a Wy od razu EURESPAL-CUDOTWÓRCA. Nie możecie tak pisać, bo nie macie porównania. A równie dobry dla stymulowania układu odporności jest sok malinowy - prawdziwy - nie sklepowy, czosnek, czy choćby cebula, która jest niedoceniana. Ogólnie - trzeba obserwować
dziecko, nie panikować, nawet jak gorączkuje - moje potrafiło gorączkować po intensywnym dniu spędzonym na łonie natury a rano ani śladu choroby.
Ludzie! a zwłaszcza Rodzice! - więcej rozsądku a nie wiary w leki. Na Waszym strachu zarabiają koncerny a eurespal do tanich nie należy.
Aga
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź