Nerwica, fobia, i inne zaburzenia lękowe

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.0)
      Lęk, fobia, nerwica, niepokój strach i napięcie
       O grupie Forum  Wiadomości (20) Artykuły (15) Społeczność (176) Szukaj  
                   

      Forum - Nerwica, fobia, i inne zaburzenia lękowe

      Tracę zaufanie. [4]

      • Dodano: 13-06-2010, 13:32
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mam 19lat, od 4 lat jestem w związku.
      Coraz częściej boję się, że mój mężczyzna mnie zostawi, ponieważ zdarzyło mi się wiele sytuacji (kiedy nie mogłam nad sobą panować, czego momentalnie żałowałam), w których inni mężczyźni wykorzystywali moją naiwność i nieumiejętność wypowiedzenia słowa nie.
      Nie chodzi o zdradę do takiej sytuacji na szczęście nie doszło, mianowicie, jest pewien człowiek, który jest w stosunku do mnie strasznie napastliwy i nie rozumie słowa nie (a tym bardziej obiera je jako atak na jego uczucia), ja nie chcąc mieć nikogo za wroga, spotykam się z nim czasem (na czym mu strasznie zależy) i dotrzymuję mu towarzystwa (jednakże obiecałam mojemu mężczyźnie, że nie będę widywać tego człowieka),
      Strasznie często mam wrażenie, że któryś z nich mnie prześladuje, czasem z kiedy widzę jakąś sylwetkę z daleka, mam wrażenie, że to któryś z nich, często kiedy idę do mojego Kochanego, wydaje mi się, że tamten napastliwy znajomy jest gdzieś w pobliżu i odwrotnie...Wczoraj nawet wydawało mi się, że moje Skarb przechodził obok mojego domu i widział jak tamten koleś mnie odprowadza, chwilę później jak tylko pojawiłam się w domu napisałam do niego smsa ok.godziny 1:00 z zapytaniem czy się jutro spotkamy, najpierw pojawił się raport oczekiwania wiadomości, a dopiero o godzinie 2:00 w nocy raport dostarczenia (to znaczy, że nie spał i skasował coś w skrzynce żeby dostać mojego smsa), ale nie odpisał....
      Wtedy zaczął się jeszcze większy koszmar, do tej pory nie odpisuje, a ja panicznie się boję, że to naprawdę był on, a teraz już nie będzie mnie chciał widzieć...nie chcę się tu już bardziej rozwijać...

      Jak mogę pozbyć się tego napastliwego kumpla i jak sprawić żeby nie był mi wrogiem.

      I co zrobić, żebym nie miała wrażenia, że ciągle ktoś mnie obserwuje (nie dotyczy to tylko tej dwójki)

      Pozdrawiam, Kasia
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-06-2010, 16:58
      •  
      •  
      •  
      •  
      To co piszesz jest tak cholernie żałosne, nie ma słów. Chyba siebie w ogóle nie szanujesz.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-06-2010, 18:08
      •  
      •  
      •  
      •  
      To przerażające w jaki sposób kobiety dzisiaj postrzegają istotę związku i miłości. Zdrada to niekoniecznie zbliżenie seksualne, zdrada to też kłamstwo, złamanie obietnicy, zszarganie zaufania, to zakłamanie i obłuda, ból i konsekwencje które ktoś będzie musiał znieść im dłużej to się będzie ciągnęło. Ten facet kradnie Wasz czas, Twój czas. I on i Ty jesteście bardzo niedojrzali i egoistyczni, niby chcesz dobrze ale Twoje zachowanie doprowadzi do większego zła. Wiadomo, trudno w życiu odmówić czasem, chciałoby się z wszystkimi trzymać sztamę, ale dla takiego gościa i w dodatku w takim układzie niewarto. Nie wszyscy cię będą wielbić zawsze, twoja samoocena nie powinna zależeć od tego ilu ludzi cię nienawidzi. Nie można w taki sposób myśleć. Wczuwam się bardzo w twojego chłopaka mimo że nie znam dokładnie sytuacji, ale przeżywałem kiedyś podobną sytuację i wiem jaki to okropny ból, jakie spustoszenie na całe życie. I ty to robisz komuś kogo rzekomo kochasz? Nie chcę cię dołować tylko zmotywować do słusznego działania, zrobisz i tak jak chcesz. I szczerze mówiąc, jeśli masz zamiar dalej okłamywać wszystkich wokół włącznie z samą sobą, byle nie tego znajomego, to życzę ci wszelkich związanych z tym konsekwencji przykrych na które zasługujesz. Szkoda tylko twojego faceta, ale takie już życie, on także zasługuje na kogoś komu może w pełni zaufać. O to przecież chodzi w miłości. Co do tych przeświadczeń o śledzeniu, to chyba strzępki twojego sumienia próbują przemówić ci do rozsądku, szkoda że tak bezskutecznie.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 13-06-2010, 23:22
      •  
      •  
      •  
      •  
      Kasia oczekuje zrozumienia/wskazówki...nie oceny.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      Która z chorób NIE jest przenoszona jest drogą płciową?