użytkowników online: 702

Nerwica, fobia, i inne zaburzenia lękowe

Najnowsze na forum
Oceń forum: 
 (3.0)
      Lęk, fobia, nerwica, niepokój strach i napięcie
       O grupie Forum  Wiadomości (20) Artykuły (15) Społeczność (176) Szukaj  
                   

      Forum - Nerwica, fobia, i inne zaburzenia lękowe

      nerwica żołądka. HELP PLEASE!!! [113]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 28-02-2012, 21:02
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mam to samo frown od 4 lat... nie bede opisywac jak sie zaczelo i jak doszlo i jakie obiajwy bo kazdy z nas ma to samo... najgorszym jest ze NIE WYOBRAZAM SOBIE egzaminnu pisemnego w zamknietej sali jazdy autobusem i wielu innych rzeczy w ktorych nie moge skorzystac z toalety... Ale zaczynam mowic dziennie do lustra CZESC JEST OK NOWY DZIEN DAM RADE JESTEM SZCZESLIWA! i po miesiacu zaczelam wierzyc w to co mowie ze dam rade. Zawsze MAM AWARYJNY PLAN TO ZNACZY WSZYSTKICH SCIEMNIAM ZE JESTEM W CIĄZY( 2 miesiac) albo chora wiec ide przez miasto i mysle stres natlok ludzi i wogole... I wtem chce od razu mis ie do ubikacji a ja na to ok jak mi sie zachce bardzo wtedy wejde do banku sklepu baru gdzie kolwiek pod reka i powiem PRZEPRASZM MUSZE SKORZYSTAC Z UBIKACJI JESTEM W CIAZY PROSZE MOGE NAWET ZAPLACIC i organizm sie uspokaja mam plan awaryjny ze zawsze ktos mi pomoze jak przycisnie mnie wiec ok i zołądek i lek sie ucisza ... Mozna pomyslec sobie ile jest rozwiazan jedziesz w busie ja wygladam za okno siadam zazwyczaj na samym koncu wtedy nikt nie patrzy na mnie i jest gites a jak stoje w korku i wiem ze nie dam rady to zawsze mog isc do kierowcy poprosiic go ze slabo ci i musisz wyjsc na zewnatrz albo zwymiotujesz mu w autobusie kazdy normalny czlowiek zrozumie i otworzy ci drzwi a jak jedzie to duzy halas wiec nawet jak by ci sie cos przytrawilo to nie slychac...pomysl o tym ze zwymiotowac mozesz ZAWSZE DO REKLAMOWKI... a jak chce ci sie do toalety pojsc albo nosic zapasowe spodnie to czasem uspokaja bo jak popuscisz przy obcych ludziach to I TAK CIE NIE ZNAJA I NAJPRAWDOPODOBNIEJ NIGDY ICH NIE SPOTKASZ I SIE PRZEBIERZESZ ZA ROGIEM WIEC POCZUCIE TEGO ZE I TAK CZY TAK MASZ SYTUACJE Z KTOREJ MOZESZ WYJSC I NIKT NIE BEDZIE WIEDZIEC smile JA mialam troche krepujaca sytuacje zachcialo mi sie do ubikacji stres i wogole... i nie moglam wytrzymac poszlam w krzaczki ludzie chodzili nie daleko ie wierze ze mnie nie widzieli no ale co zrobie... i to byl przelom zdalam sobie sprawe ze NIC MI LUDZIE NIE ZROBIA I NIE ZACZNA GONIC KRZYCZEC nic kompletnie wiec nie stresuje sie tym z chce mi sie bo to normalne smile NIE MARTWMY SIE MAM DO TERAZ MALE LEKI ale to pikus z tym co bylo... da sie zyc pozdrawiam i uwierzcie ze mna bylo MASAKRYCZNIE 4 LATA NIE WYCHODZILAM Z DOMU PRZEZ TO PASKUCTWO I W KONCU SIE SAMA BEZ PSYCHOLOGA PRZEMOGLAM I USWIADOMILAM ZE DAMY RADE SAMI
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 04-01-2007, 10:10
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jestem w 3klasie liceum co oznacza maturę. Juz od września mialam nieuporczliwe bóle brzucha, jednak w ostatnim miesiącu strasznie sie nasiliły. Początkowo na korkach z anglika nagle zrobiło mi sie strasznie gorąco, serce biło mi jak oszalałe, trzęsły mi się ręce i strasznie bołał brzuch. Nie łączyłam tego z nerewami bo wtedy nie miałam powodu sie denerwować. W szkole nie mialam takiej sytuacji, jednak na angielskim znów się to powtórzyło. Kiedy poszłam do lekarza dostałam skierowanie na USG, badanie krwi i moczu. Nic to nie wykazało. Dostałam leki na zespół jelita drażliwego i syrop neospazmine. Niestety nic to nie pomogło i teraz kiedy po przerwie świątecznej wróciłam do szkoły nagle na pierwszej lekcji dostałam strasznych bóli brzucha. Musiałam zwolnić się do domu, i w domu wszystko przeszło;/ Następnego dnia znów się to powtórzyło więc pojechałam do szpitala. I znów diagnoza nerwica, zespół jelita drażliwego. Następne leki i zero skuteczności. PROSZĘ O POMOC BO NIE WIEM CO MAM TERAZ ROBIĆ!!!!?? cry
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 04-01-2007, 10:56
      •  
      •  
      •  
      •  
      Co ja moge pomoć,mam to samo,gdzies ponizej jest mój post o stresie i klopotach z pamiecią.Ja codziennie mam biegunki i bole brzucha,nieraz nie moge wysiedzic,czeseto jestem na zwolneniu.Leki nie pomagają.Znam to w szkole strasznie w domu lepiej-choc ja bol jakis czuje.w domu pijemelise-podobno dziiala na jelita.Tez mialam USG i wynik taki jak twoj.

      jak znajdziesz zloty srodek napisz,ja takze to zrobię.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 06-06-2007, 19:05
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mam to samo - biegunka prawie codziennie. Wystarczy sie czymś zestresować. Ostatnio stresuje się tym, że jak gdzieś będe to się zestresuje i nie będzie toalety biggrin I tak można w nieskończoność. Mam już tego dość. Nie mogę sobie z tym poradzić. Nie umiem podejść do wszystkiego w olewający sposób i się niczym niestresować. Alkohol już nie pomaga po pracy. TRAGEDIA!!! Nie chce brać prochów co wodę z mózgu robią. Wszystko przez stresujący tryb życia, ktory zaczyna się od pierwszych lat szkoły.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 06-06-2007, 21:22
      •  
      •  
      •  
      •  
      Twój żołądek reaguje ostro na sytuację dla ciebie bardzo stresującą. Jesteś osobą wrażliwą i być może to pierwsze objawy depresji. Tak się zaczyna. Często pojawiają się objawy somatyczne czyli dolegliwości przypominające do złudzenia różne choroby np. żołądka. W żołądku jest skupisko nerwów i ten organ najczęściej jako pierwszy daje znać w różnego rodzaju nerwicach i depresjach. Leczenie dolegliwości żołądkowo jelitowych nie jest skuteczne jeśli wszystkie wyniki są dobre. Może trudno ci to zaakceptować, ale teraz szczególnie przed maturą powinnas zgłosić sie do dobrego psychiatry takiego z certyfikatem superwizora, albo chociażby do psychologa. Życzę Ci przede wszystkim dystansu do wszystkiego co Cię otacza. Ewa
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 10-06-2007, 16:07
      •  
      •  
      •  
      •  
      Moge Ci powiedziec tylko tyle ze przez dwa lata leczylam sie cola na zoladek strasznie mnie bolaf az sobie go skubalam wszyscy mowili zeto nerwy jak sie okazalo po pozniejszych i dokladniejszych badaniach (gastroskopa) okazalo sie ze mam nadzerki w zoladku ktore spowodowane byly bolami zoladka wczesniejszymi ktore taka mi sie wydaje tlumaczylam sobie wlasnie zdenerwowaniem.

      anula2222

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 13-06-2007, 16:50
      •  
      •  
      •  
      •  
      HEHE a skąd te nadżerki?? każdy stres może spowodować nadżerki żołądka więc jedno drugiego nie wyklucza. Nie przypadkowo choroba wrzodowa uważana jest za chorobę PSYCHOSOMATYCZNĄ.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-07-2007, 12:12
      •  
      •  
      •  
      •  


      04-01-2007 o 10:56, gość :

      Co ja moge pomoć,mam to samo,gdzies ponizej jest mój post o stresie i klopotach z pamiecią.Ja codziennie mam biegunki i bole brzucha,nieraz nie moge wysiedzic,czeseto jestem na zwolneniu.Leki nie pomagają.Znam to w szkole strasznie w domu lepiej-choc ja bol jakis czuje.w domu pijemelise-podobno dziiala na jelita.Tez mialam USG i wynik taki jak twoj.

      jak znajdziesz zloty srodek napisz,ja takze to zrobię.




      Mam podobnie, choć może nie aż tak - w szkole tego raczej nie mam w domu jest ok, ale jak idę na spacer - jest strasznie, ledwo się zdenerwuję a już mam wzdęcia i zaraz mi sie chce, nie wiem już co robić, jestem za wrażliwa, i właściwie wymyślam sobie problemy(np. długie czekanie). icon_frown.gificon_frown.gificon_frown.gif.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 26-07-2007, 12:30
      •  
      •  
      •  
      •  
      Podobnie do mnie http://www.psychiatria.pl/forum/vt,49,243,34118 ?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 27-07-2007, 17:45
      •  
      •  
      •  
      •  
      hej. To ja rozpoczęłam ten post. Minęło już trochę miesięcy. Maturę zdałam lecz było ciężko. Cały czas byłam na seroxacie i no-spie. A jeszcze przed maturą mimo brania proszków cały czas bolał mnie brzuch, ciągłe wzdęcia i zaparcia poprostu koszmar. Mama zaprowadziła mnie do lekarza i wszystkie badania spoko a lekarka stwierdziła zespół jelita drażliwego. I niestety na to już mi nic nie pomaga do tej pory. Przez ZJD dorobiłam się nerwicy lękowej gdzie kolwiek wyjde z domu to koszmar. Jestem też z dnia na dzień coraz bardziej przerażona każdym dniem oraz przyszłością. Przez to wszystko moje marzenia i dążenia do upragnionego celu spełzły na niczym. Straciłam całkowitą ochotę do życia. Jak wychodze z domu to błagam żeby mnie jakiś tir przejechał. Ze względu na kochającą rodzine nie potrafiłabym się zabić ale to życie jest dla mnie straszne męczące. Wylałam morze łez i teraz już mi ich nawet brakuje. Musiałam zapisać się na studia żeby nie zawieść rodziny. Pozytywne myślenie że dam radę ze studiami z dnia na dzień wpędza mnie w jeszcze większy dół a raczej kanion. Już nie wiem co ja mam robić. Ręce mi opadły i życie straciło sens. icon_frown.gif

      P.S sorka że chaotycznie piszę. Pozdrawiam. Rina

      icon_cry.gificon_cry.gificon_cry.gif
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 30-07-2007, 10:26
      •  
      •  
      •  
      •  
      Pisalam wczesniej o tym ze leczylam sie cola ale widze ze to wydalo sie smieszne.Jak tak czytam to co piszesz to przypomina mi sie ostatnie piec lat mojego zycia.Mialam dokladnie tak samo na zoladku mialam wyskubana czerwona plame i wielkiego strupka z bolu chodxzilam od lekarza do lekarza i nic.W koncu przepisali mi leki na ZJD i to tez nie pomoglo przy tym wyszlo ze mam nadzerki w zoladku ale to wyleczylam po tygodniu,jednak bole nadal nie mijaly.Calestudia sie tak meczylam a kazde niepowodzenie powodowalo silny bol teraz kiedy juz wsystko jest w porzadku wiem ze zrobilam bo lad.Trzeba bylo isc do lekarza ktory przepisalby leki na uspokojenie tym bardziej ze w tym wieku mala dawka pomaga pobralabym systematycznie i dzieki temu moj zoladek nie bylby az tak wykonczony. Nie bede Ci radzic ale zastanow sie przed Toba sa studia i musisz sobie pomoc bo na studiach trzeba troche jak nie wiele pracy wlozyc w to zeby cos osiagnac. Trzymaj sie cieplo

      anula2222

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: