Dzień 14. Dalej biorę meizitang czerwony. Na wadze rano było -5,5kg niecałe. Jestem z siebie zadowolona. Problemy ze snem od 2 dni się skończyły, może tak już zostanie. Za to nastały bóle głowy, osłabiona jestem jakaś... chyba za mało jem, aczkolwiek staram się jeść jak najmniej, jeżeli nie odczuwam takiej potrzeby... ale boję się mimo wszystko, że mogą wystąpić omdlenia. Zobaczymy co przyniesie czas, jeszcze trochę do zrzucenia mam. Nieustannie piję wodę, przerzuciłam się na Veroni mineral z magnezem .

Mam kilka pytań do osoby która już zażywała meizitang czerwony i schudła bez efektu jojo. Byłabym ogromnie wdzięczna, gdyby taka osoba zechciała udzielić mi pewnych informacji. Jeżeli się takowa znajdzie proszę o e-mail na rosia29@onet.pl
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
Oddano 1 głos