Mogę już coś napisać w temacie. Aktualnie zażywam meizi zielony, wcześniej LiDa. Oczywiście zanim rozpoczęłam kurację przewertowałam setki stron z informacjami i opiniami. Nie miałam i nie mam żadnych przypadłości z listy przeciwwskazań. Zacznę może od Lidy: po 30 kapsułkach schudłam 6 kg. Samopoczucie: wysusz mega wysusz - nie stanowi problemu - po prostu piłam gigantyczne ilości wody - co wiązało się z częstymi wizytami w kibelku. Poza tym lekkie pobudzenie - żadnego kołatania serca, nadmiernego pocenia się. Na początku było mi tylko wewnętrznie cieplej.
Na pewno mniej jadłam, ale ze smakiem i chęcią, natomiast zdecydowanie mniej mieściłam. Szybka sytość - wielki plus. Zero problemów ze snem. Sądzę, że brak tych skutków ubocznych (kołatanie, telepki itp.) to wynik mojego stałego bardzo niskiego ciśnienia. Po tabsach po prostu zaczęłam normalnie funkcjonować a nie słaniać się jak zombie gdy szarówka za oknem. Spadek wagi jest dla mnie satysfakcjonujący z uwagi na utratę objętości - czuje po ciuchach. jest mi zdecydowanie lżej. Samopoczucie tez super. Zaznaczę, że nie byłam osobą otyłą, 1.70 wzrostu i 66 kg. Niby wg obliczeń prawidłowo ale jednak optycznie było za dużo w paru miejscach. Zaznaczę też, że nie znoszę chudych kobiet z figurą przypominającą rozwijającą się 13latkę!!!
I nie mam na celu być chuda, tylko kształtna... w zasadzie to mam kształt butelki coca coli, niezły biust tylko jeszcze biodra i uda odrobina i będzie idealnie. Jeśli chodzi o meizi: aktualnie mam zielony i stwierdzam zupełnie odwrotnie niż wszyscy. Lida lepsza. Po meizi trochę boli głowa, dodatkowo problemy ze "dwójeczką" - czego przy Lidzie nie było. nadal brak problemów ze snem, wysusz występuje ale mniejszy. Skończę opakowanie i razem z tym kurację. Proszę tych którzy tak strasznie krzyczą jakie to świństwo, sieją złą propagandę, aby sobie darowali, bo większość bazuje na tym co czyta w artykułach sponsorowanych, na forach, a nie z własnego doświadczenia. Kto ma zażyć i tak zażyje - ważne żeby nie łykał jeśli choć jedno przeciwwskazanie do niego pasuje. Należy jeść, mega dużo pić i obserwować organizm. Niejeden pochorował się po Panadolu, ziółkach, syropie... ciekawe czy tak analizujecie każdą nazwę składnika zwykłego syropu na kaszel. Ciekawe czy wiecie co zawierają krople na katar, które sprzedaje się bez recepty? Poczytajcie - mądrale, specjaliści od analiz klinicznych

- pseudoefydryna!!! Lida, meizi to nie jest żadna amfetamina moi drodzy - czy myślicie ze byłoby to takie tanie gdyby był to DRAG? Wolne żarty.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź