O tak
dzieci są naprawdę różne, jeżeli jeszcze jest tylko karmione
piersią, nie wydaje mi się, że byłoby jakoś zasadniczo przekarmiane. Po prostu tak już przybiera na wadze. Na pewno jak zacznie raczkować, biegać wszystko się unormuje.
Ja np miałam problem w odwrotną stronę, bo synek był bardzo drobny i łapał się na dolną skalę centylową. Co niektórzy uważali, że mam za chude
mleko, albo w ogóle głodzę
dziecko. Jak właśnie maluch jadł normalnie i lekarz nie widział nic niepokojącego. Jest tak do dziś, bo Tomuś waży niecałe 13 kg. A np moja chrześnica waży ponad 14 mając półtora roku. więc jednak jest różnica.
Ale to też zależy na jakiego lekarza się trafi, bo u nas jest teraz taki, a raczej taka, ze wszystko musi być książkowo, jak za szybko przybiera to rzadziej karmić, rozrzedzać mleko. a jak za wolno to dokarmiać.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 5 głosów
Oddano 5 głosów