użytkowników online: 643
młode mamy
Oceń forum: 
 (4.3)
      Nie wiesz jak radzić sobie z maluszkiem? A może masz doświadczenia jako Mama i chcesz podzielić się nimi? Ta grupa to miejsce wymiany doświadczeń dla wszystkich młodych mam.
       O grupie Forum  Wiadomości (262) Artykuły (56) Porady (134) Społeczność (105) Szukaj  
                     

      Forum - Młode mamy

      seks po porodzie [22]

      • Dodano: 24-01-2012, 13:38
      •  
      •  
      •  
      •  
      smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      • Dodano: 24-01-2012, 15:00
      •  
      •  
      •  
      •  
      Nawet jeśli byłabym z ojcem dziecka, nie chciałabym żeby był przy porodzie. Dla mnie byłoby to krępujące, i czułabym się okropnie, jakby to widział. A co do seksu po urodzeniu dziecka- ja będę matką samotną, nie potrzebny jest mi do szczęścia żaden facet, ale nawet jeśliby ktoś się pojawił, to odstęp między urodzeniem, a seksem musiałby wynosić z 2 miesiące, wolę, żeby wszystko się ładnie zagoiło itd. Przez ciążę nie myślę o kontaktach seksualnych, o dziwo nawet mi ich nie brakuje! Po prostu myślę przede wszystkim o dziecku i tylko ono mi w głowie. smile
      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 6 głosów
      Oddano 6 głosów
      Nie dziwie się, że nie odczuwasz chęci na seks. Z biologicznego punktu widzenia potrzeba seksualna została zaspokojona, czyli jesteś w ciąży. Organizm dostał to co chciał i nie pragnie więcej. cheesygrin Żaden facet tego nie zrozumie smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 3 głosy
      Oddano 3 głosy
      Dlaczego kochane moje nasze życie jest tak skomplikowane. Wiele osób nie wie kiedy właściwie zacząć życie seksualne po porodzie. Ligia ja Ci się nie dziwię. Jak się czujesz w ogóle?
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos

      Do dzisiaj miałam problem czy karać dziecko? Nawet jeżeli tak, to w jaki sposób by zrozumiało  popełnienie błędu. Poniższy artykuł wiele mi wyjaśnił.

      Podaję link i zachęcam do przeczytania, naprawdę warto!

      http://www.forumpediatryczne.pl/txt/a,6180,0,obowiazki-dziecka-kara-czy-dobre-wychowanie,from-user

      • Dodano: 25-01-2012, 08:55
      •  
      •  
      •  
      •  
      nie28, czuję się świetnie, wszystko zaczęło mi się układać i jest na dobrej drodze... smile

      I żaden facet nie jest mi potrzebny do szczęścia!! smile
      Image

      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      Mój mąż był ze mną podczas porodu. Sam tego chciał, zawsze mówił,że kiedy będziemy już się spodziewać dziecka,to koniecznie chce być ze mną w tym wyjątkowym momencie. I bardzo cieszę się,że był przy mnie. Bardzo mi pomagał, wspierał mnie, po prostu był, kiedy go potrzebowałam. Jeśli znowu zajdę w ciążę,to nie wyobrażam sobie,żeby nie miało go być ze mną przy porodzie. Po tym wszystkim patrzy na mnie w sposób wyjątkowy smile Podziwia mnie i ogólnie kobiety,że wydajemy na świat takie małe cudeńka, że musimy tyle wycierpieć. Dzięki temu,że był ze mną w tym ważnym momencie, lepiej rozumie moje obawy i potrzeby. Ale oczywiście to wszystko jest zależne od mężczyzny, od jego wytrzymałości psychicznej i fizycznej. A seks? Początki były trudne,zresztą nadal zdarza się,że mnie jeszcze boli. Byłam nacięta do odbytu, przez 2 tygodnie nie mogłam usiąść. Pierwszy raz kochaliśmy się prawie 3 miesiące po porodzie,bolało, ale i tak było przyjemnie smile Teraz seks sprawia mi jeszcze więcej przyjemności niż przed ciążą. Cieszymy się z mężem wzajemną bliskością. I nadal podniecam go tak bardzo jak kiedyś, a czasem mam wrażenie,że jeszcze bardziej smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 6 głosów
      Oddano 6 głosów
      Mój mąż był przy wszystkich porodach. Bardzo mi to pomogło, bo mnie wspierał.
      Problemów łóżkowych nie mamy, mimo tego że jestem 2miesiące po porodzie. Chociaż po pierwszym porodzie trochę bolało ale z czasem przeszło. Po drugim nie boli i jest wszytko ok..
      Wyglądam jak wcześniej, nie przytyłam i nadal podobam się mojemu mężczyźnie.
      Wydaje mi się, że teraz jest nawet lepiej niż przed ślubem razz

      Chociaż wiem że niektóre mamy przechodzą depresję poporodową i sobie wmawiają nie wiadomo co. Ja na szczęście takiej nie mam smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 4 głosy
      Oddano 4 głosy
      mój mąż był przy porodzie i chce byc przy drugim...

      ja odczekalam 6 tygodni jak jak jest powiedziane, aby macica się zregenerowała smile my mielismy wstrzemięźliwość przez cala ciażę bo byla zagrożona więc tydzień w tą stronę czy w drugą nie grał rożnicy smile chociaż wydaje mi sie, ze najwazniejsze, zeby po porodzie powiadomic partnera, ze powinno byc to delikatne wspolżycie a nie na calego...
      Image
      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      witam,
      a mi się wydaję że są dwie strony.. jedna dobra druga zła żeby mąż był przy porodzie...

      wiem od kobiet które rodziły bez męża obok i czuły się same, bez wsparcia i wołały żeby przyszedł mąż żeby poprostu trzymal za reke i samo to żeby BYŁ... to jest ta dobra a jeśli chodzi o złą to wydaje mi się ze mąż może się troche przerazić jak 'to wszytsko' zobaczy wiem że faceci z tego powodu decydują się nie uczestniczyc w porodzie...
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 3 głosy
      Oddano 3 głosy
      Dlatego mój stwierdził, że skoro porody krów i koni nie wzruszyły go to mój poród też nie będzie mu przeszkadzał. I faktycznie był niewzruszony. Wręcz był szczęśliwy, że pierwszy widział małą smile Ale to wszystko indywidualna sprawa i nie można nikogo zmuszać. Ani mężczyzny ani kobiety.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      Która z chorób NIE jest przenoszona jest drogą płciową?