użytkowników online: 650
młode mamy
Oceń forum: 
 (4.3)
      Nie wiesz jak radzić sobie z maluszkiem? A może masz doświadczenia jako Mama i chcesz podzielić się nimi? Ta grupa to miejsce wymiany doświadczeń dla wszystkich młodych mam.
       O grupie Forum  Wiadomości (262) Artykuły (56) Porady (134) Społeczność (105) Szukaj  
                     

      Forum - Młode mamy

      seks po porodzie [22]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 11-02-2012, 09:30
      •  
      •  
      •  
      •  
      Jestem w stanie to zrozumieć. Możemy się różnić od zwierząt budową ciała oraz sposobem postrzegania świata, ale nadal pozostajemy pewną formą zwierząt. Fizjologia porodu, krew i inne wydzieliny występują u zwierząt i u nas. Nie oszukujmy siebie i innych. Podczas porodu działają najbardziej pierwotne siły i odruchy.
      A mój w ten sposób przygotowywał się psychicznie na to co nas czeka. Na krew, wydzieliny, krzyki oraz ból. I dzięki temu to on był spokojny i opanowany, co pomogło nam przez to przejść.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 09-01-2012, 22:42
      •  
      •  
      •  
      •  
      Świeże mamusie - jak to jest u Was ? Mi dość długo zajęło zaakceptowanie w sobie całkiem innej, nowej kobiety. Zmieniło się moje ciało, zmienił się mój umysł,światopogląd i hierarchia wartości smile Seks jest inny, potrzeby różne. Oczywiście dotyczy to także odczuć mojego męża, on też przeżywał te zmiany w naszym życiu, uczył się naszej intymności na nowo. Początki były trudne... urodziłam bowiem w sposób naturalny i długo odczuwałam przykre tego konsekwencje. Jak Wy wspominacie, przeżywacie te zmiany? Czy w ogóle czujecie zmiany? Jak sobie radzicie z problemami w łóżku jeśli takie występują? Zachęcam do rozmowy i porad smile

      Mila

      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 8 głosów
      Oddano 8 głosów
      Wypowiem się jako przyszła mama, jeszcze nie teraz ale pewnie za jakiś czas, marzę o dziecku nie jest to tajemnicą.Z autopsji wiem,że należy okazać dużo cierpliwości w związku, a seks musi poczekać smile
      Ciało jest inne, ale wciąż to samo. Przy dobrej aparycji można liczyć na męża, partnera.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 4 głosy
      Oddano 4 głosy

      Czy dzieci boją się nocy? Czym są lęki nocne i jak je wykryć?

      Dowiedziałam się tu:

      http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,141,czy-twoje-dziecko-boi-sie-nocy,from-user

      • Dodano: 12-01-2012, 11:02
      •  
      •  
      •  
      •  
      Mogę Ci powiedzieć jedno fakt jak Ty podchodzisz do siebie samej i do swojego ciała jest tak samo odczuwalny dla Twojego męża.Jestem po 2 porodach drogami natury.Po 1 było ciężko dziecko było duże,położna mnie źle nacięła...i pęknięcie poszło na pośladek....brr na samo wspomnienie ciarki mnie przechodzą mad .Rana długo się zabliźniała,nie mogłam siedzieć,załatwić się a o seksie nie myślałam...przemogłam się po 3miesiącach i nie za bardzo mi się 1 raz podobał confusedconfused
      Natomiast teraz jak rodziłam synka a też był sporawy,miałam nacięcie i ładnie zszyte,po tygodniu nic mnie już praktycznie nie bolało i pierwszy raz współżyłam z mężem 3 tyg.po porodzie i było ok.Nic nie bolało mąż też był przeczulony coby nie zrobić krzywdy razz,ale teraz jest super.Nie mamy żadnych problemów w tym temacie,mąż był przy porodzie ale nie zraziło go to,do podejścia temacie mojego ciała czy seksu.Współżyjemy według mnie dość często i nie rozmyślamy o żadnych rzeczach.
      Jeśli masz jakieś problemy czy Twój partner to dużo rozmawiajcie! Nie ma nic lepszego,a każda taka szczera rozmowa wzmacnia związek!Musisz akceptować siebie taką jaka jesteś,nie rozmyślaj o fakcie ze tam jakiś czas temu wychodziło dziecko a Ty masz czerpać teraz przyjemności z przeróżnych rzeczy.Ciesz się wspólnymi chwilami w łóżku i poza nim wink
      Image

      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 16 głosów
      Oddano 16 głosów
      Przyznam,że odczuwam troszkę takiego lekkiego stresu jak to będzie pomimo,że jestem odważna kobieta.
      Agnieszko masz racje z rozmowami, ponieważ one pomagają zwłaszcza z partnerem. Uświadomienie wcześniej niż po fakcie. Na szczęście ja tą rozmowę już mam przeprowadzoną smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 4 głosy
      Oddano 4 głosy
      Zgadzam się. Gdy mężczyzna jest przy porodzie, potem mogą być różne skutki...
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      Dobrze by było,żeby mężczyzna był oparciem zwłaszcza po porodzie. Nieraz bywa,że to mężczyźni bardziej emocjonalnie podchodzą do porodu smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      doktorsky 2012-01-13 23:41:05 Zgadzam się. Gdy mężczyzna jest przy porodzie, potem mogą być różne skutki...



      to wszystko zalezy od tego, czy mężczyzna został "zmuszony" przez kobietę do bycia przy porodzie...
      ja mojemu mężowi dalam wolną rękę. Powiedziałam chcesz bądź nie chcesz poradzę sobie...pomógł mi strasznie, ale od razu nastawiałam go na to, ze poród nie wygląda tak czysto jak na filmach, jest krew... itd ale sam powiedzial, ze byl to najpiękniejszy moment w jego życiu patrzeć jak jego syn przychodzi na świat smile namawial swoich kolegów na przejście przez to smile

      natomiast jeżeli faceci zrobią to wbrew swojej woli, nie są do tego gotowi psychicznie może to się na ich osychice odbić i mogą przeżywać traumę w łóżku...
      Image
      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 9 głosów
      Oddano 9 głosów
      Mówicie, że facet ma traumę po wspólnym porodzie. A co powiecie na to, że to ja miałam potem problem? Byłam przerażona perspektywą porodu i obecność męża bardzo mi pomogła. Przy skurczach partych wpadłam w panikę i opanowywali mnie z położną. Widział jak mała się rodziła i nawet pomagał mnie szyć. No i tu zaczął się mój problem. Nie umiałam uwierzyć, że nadal jestem dla niego seksowna. Czułam wstręt do siebie jako kobiety. Po tych wszystkich przejściach i krwi nie umiałam postrzegać siebie jako seksownej.
      Teraz już wiem, że musiałam się zaakceptować w nowej sytuacji. Jemu to przyszło naturalnie a ja uczyłam się siebie od nowa.
      Obecnie seks jest fajniejszy, intensywniejszy i w ogóle naj cheesygrincheesygrincheesygrin
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 8 głosów
      Oddano 8 głosów
      i tak powinno być, aby było właśnie jak najfajniej bo po to to jest aby czerpać z tego jak najwięcej przyjemności smile

      pozdrawiam i gratuluję smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Przyjemność - przyjemnością, ale trzeba na nią sobie poczekać i być bardzo cierpliwym mężczyzną. Ja sama ciekawa jestem czy mój nie zemdleje. Mówi,że jest odporny, ale wiem,że również jest dzielny mężczyzna.
      Kocham Cię. smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      NFZ to: