użytkowników online: 650
młode mamy
Oceń forum: 
 (4.3)
      Nie wiesz jak radzić sobie z maluszkiem? A może masz doświadczenia jako Mama i chcesz podzielić się nimi? Ta grupa to miejsce wymiany doświadczeń dla wszystkich młodych mam.
       O grupie Forum  Wiadomości (262) Artykuły (56) Porady (134) Społeczność (105) Szukaj  
                     

      Forum - Młode mamy

      zaprzestanie bujania [11]

      • Najnowszy komentarz w tym wątku
      •  
      • Dodano: 18-08-2011, 13:45
      •  
      •  
      •  
      •  
      Ja tez polecam bujaczki, a jesli juz bujac w ramionach to w pozycji embrionalnej czyli nie na boki tylko lekko do przodu i tylu, moje dzieciatko spi bez problemowo samo czasem lekko lulone do snu smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź
      • Dodano: 10-04-2010, 14:30
      •  
      •  
      •  
      •  
      Witam! Jestem bardzo młodą mamą. Mam zaledwie 20 lat. W styczniu urodziłam synka. W tej chwili ma trzy miesięce. Od dwóch miesięcy mały wogóle nie śpi bez bujania. Muszę go bujac jeżeli chcę żeby trochę pospał. Ale nie mam już siły. Nie mam czasu nawet żeby skorzystać z toalety. Jestem zmęczona. Gdy tylko przestaje go bujać od razu się budzi.
      Chcę się dowiedziec jaki jest najlepszy sposób żeby mały zasypiał sam i przesypiał chociaż pół godziny?
      Naprawdę jestem zrozpaczona.

      Prosze o odpowiedź.

      Lidia.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Witaj Lidko,

      Wyobrażam sobie jak jesteś zmęczona. Twój maluszek jednak się uspokaja i zasypia w rytmie bujania. Moja córka miała tak samo. Właściwie czasem teraz jak ma 6 lat jeszcze chce abym ja polulała do snu. wink )
      Może spróbuj głaskania po oczkach, po pleckach. Opiekunki w żłobku i przedszkolu bardzo często głaszczą maluchów oczka.

      Powodzenia Lidko jeszcze trochę i maluszek sam zaśnie.

      Jaga
      wink
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 5 głosów
      Oddano 5 głosów
      ja mam lezaczek bujaczek, jak moja mala daje mi w kosc to ja wkladam i wlaczam wibracje smile staram sie nie naduzywac tego dobrodziejstwa jednak.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      Witam.Urodzilam synka 10 grudnia,ma zaledwie nie caly miesiac.Moj facet buja synka do snu i teraz tak sie nauczyl ze bez tego nie zasnie.Gdy zostaje sama w domu to tez rady nie daje bo płacze zeby tylko wziasc go na rece.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Witam.Urodzilam synka 10 grudnia,ma zaledwie nie caly miesiac.Moj facet buja synka do snu i teraz tak sie nauczyl ze bez tego nie zasnie.Gdy zostaje sama w domu to tez rady nie daje bo płacze zeby tylko wziasc go na rece.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 1 głos
      Oddano 1 głos
      Moja siostra urodziła synka w marcu, nie bujała go i nikomu nie pozwalała tego robić, mały śpi bez problemu w każdych warunkach. Niestety jak przychodzę do niej to chcę go brać od razu na ręce, nosić...bujać. Zabraniają mi, mówią, że sami potem nie dadzą sobie z nim rady. To jest chyba najlepsza metoda, ja oczywiście, chcę być dobrą ciotką... Wydaje mi się, że głaskanie to dobra metoda, małymi kroczkami do celu smile
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 4 głosy
      Oddano 4 głosy
      my również mielismy ten problem, ale jest to do zrealizowania i oduczenia dziecka także wytrwałości i kosekwencji życzę
      Image

      Image
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 4 głosy
      Oddano 4 głosy

      Czy dzieci boją się nocy? Czym są lęki nocne i jak je wykryć?

      Dowiedziałam się tu:

      http://www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,141,czy-twoje-dziecko-boi-sie-nocy,from-user

      • Dodano: 22-07-2011, 14:48
      •  
      •  
      •  
      •  
      Ja też miałam taki problem, tylko, że trwało to naprawdę długo. Bez bujania w ogóle nie spał, próbowałam wszystkiego, sposoby niezawodnej "niani", co prawda niewiele mi dały, bo i tak wymiękłam, bo po tygodniu nie wytrzymałam gdy podczas każdej próby uspania zanosił się płaczem i tak naprawdę gdy już się tak bardzo upłakał dopiero usnał. Nie dało się tego wytrzymać. Choć dzięki temu był pewien przełom, a mały miał około pół roku. Nie musiałam go już bujać wystarczy, że leżałam przy nim.
      Ale niestety jak się nie podejmie żadnych kroków to będzie trwało bardzo długo. Wytrwałości życzę no i te metody głaskania i najważniejsze obecności, aby maluszek czuł, że jesteś blisko.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 38 głosów
      Oddano 38 głosów
      witam....moj maluch jak to ktoras kolezanka juz wspomniala tez zasypia sam w kazdych warunkach. od poczatku nie pozwalalm nosic i kolysac jak maly sie budzil... i od malego powolutku malymi kroczkami sie przyzwyczil ze ma zsnac sm. od 3 miesiaca zycia zasypia sam w lozezku przy kolysance i klepaniu po pupie. rzeczywiscie czasem jak nie chce zasnac to biore go na rece i o wiele szybciej zasypia niz w lozeczku ale staram sie go nie przyzwyczajac. ma pol roku i jak chce spac sam sie przewraca na bok i spi. dzieki temu w wozku ktory drzy albo w foteliku potrafi spac baaaardzo dlugo w podrozy. nawet 3 godziny. uwazam ze polrozcny maluch jest jeszcze na tyle maly ze nie zrozumie zmiany a za duzy by przeszlo to bez placzu. mysle ze mozna go sprobowac oswic z lozeczkiem by go polubil. czesto go klasc tam do zabawy. i nie klasc go jak juz jest nerwowy i spiacy ale troszke wczesniej by sie troszke poprzewracal w nim....wkoncu musi zasnac nawet ze zmeczenia... a to juz pierwszy krok do samodzielnego i bez kolysania spania....


      Suwaczek z babyboom.pl
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 2 głosy
      Oddano 2 głosy
      Ja podobnie miałam z pierwszym dzieckiem,bujałam je do snu,albo w ogóle przy jakiejkolwiek okazji,narobiłam sobie niestety dużo dużo pracy,długo trwało zanim córkę odzwyczaiłam.Stopniowo nosiłam bez bujania,dłużej to trwało,a potem jak tylko zauważyłam że córka śpiąca jest to od razu kładłam ją do łóżeczka.Teraz gdy urodziłam synka a ma obecnie 4 miesiące,to już nie popełniłam tego błędu,od samego początku jak tylko zauważam oznaki zmęczenia to wkładam synka do łóżeczka i daję mu smoczek bardzo szybko się uspokaja i usypia.Powodzenia mamuśki,nieraz uśpić takiego malucha to naprawdę wyczyn.
      Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 35 głosów
      Oddano 35 głosów

      Podobne dyskusje

      Ankieta

       

      U kogo najczęściej występuje cukrzyca typu1