Jestem mamą 3 letniego Tomcia, był jak najbardziej upragnionym, wyczekiwanym maluchem, tak samo jak to, które siedzi w brzuszku. Jest kochane od momentu gdy tylko dowiedziałam się, że jest.
Oglądałam dzisiaj program, w którym 10 letnia córka rządziła wszystkimi, do mamy mówiła spier..., czy też, ze jest głupia. Mówiła też, ze matka bije ją kablem, czy wieszakiem, czy czymś co wpadnie jej pod rękę. Nie mogę zrozumieć tych rodziców, jak można tak wychować
dziecko. Ile błędów musieli popełnić. Nie mogę sobie tego wyobrazić, ale jestem pewna, ze u mnie czegoś takiego nie będzie, bo po pierwsze nie biję to jest moja podstawowa zasada. Po drugie zawsze tłumaczę jak coś zrobi źle, ale na ogół jest bardzo grzecznym dzieckiem. Potrafi nawet kilka razy dziennie przybiec uwiesić się na szyję mówiąc kocham mamkę. Ja odwdzięczam się zawsze tym samym. To są chyba najcudowniejsze momenty bycia mamą, bycia rodzicem. I jak można nie kochać
dzieci, jak to są najcudowniejsze istoty na ziemi.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 5 głosów
Oddano 5 głosów