Ja tez zaszczepiłam mojego synka (obecnie 4 lata) i bardzo sie bałam tego szczepeinia. Ale pediatra zapewnił mnie, że neurologicznie nic się złego nie wydarzy (mam na mysli autyzm)
Nie wykluczył natomiast innych objawów poszczepiennych.
Zaryzykowałam(choc było to bardzo trudne) i zaszczepiłam.
W moim przy[padku nic złego sie nie wydarzyło a dziecko jest silnie alergiczne.
Jedyne co to posłuchałam dodatkowo lekarza i dwa tygodnie po szczepieniu mały przesiedział w domu bez żadnych wyjazdów do cioć i babć, żeby nie narazić go nma jakąś infekcję.
Pozdrawiam

















