Serwisy Medforum

Reklama

Forum: Pediatria - grupa dla rodziny i pacjenta

(3)

Pediatria - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: plamica schoenleina-henocha (28)

  • Początkująca
    Zalogowani użytkownicy mają możliwość budowania własnego statusu na forach grupy Medforum.
    Po napisaniu odpowiedniej ilości postów przy avatarze pojawi się odpowiedni status.
      Początkujący/ca - mniej niż 100 postów
      Wtajemniczony/na - pomiędzy 101 a 300 postów
      Forumowicz/ka - pomiędzy 301 a 1200 postów
      Komentator/ka - pomiędzy 1201 a 3600 postów
      Lider/ka opinii - pomiędzy 3601 a 6000 postów
      VIP - więcej niż 6001 postów
    03.11.2007 12:53:00

    u mojego 11-ego syna rozpoznano plamicę obecnie leży w szpitalu leczony zinnatem i cyclonaminą.Badania krwi,moczu w normie ASO-390 przed nami laryngolog i usg jamy brzusznej,czy ta choroba jest uleczalna?
    [addsig]

    Ostatnia edycja: 03.11.2007 12:53:00

    grażka34

  • 28.11.2007 23:42:00

    chyba raczej nie jest uleczlna. Moja córeczka ma 1,5 roku. Pierwsze objawy pojawiły sie miesiąc temu. Tydzień byłysmy w szpitalu. Potem kilka dni w domu i znów szpital. Przy okazji przypałętała sie jakas bakteria w gardle. Dlatego nie wiem czy znów nie bedzie pogorszenia.

    Ostatnia edycja: 28.11.2007 23:42:00
  • 03.11.2008 14:24:00

    niestety ta choroba jest nieuleczalna. z wiekem moze byc mniej widoczna czyli nie wystepuje tak czesto jak w okresie dzieciecym ale u dorosłych ma silniejsze konsekwencje bole stawow glownie kolanowego. Niestety prawdopodobnie moze nawet powodowac anemie tak jak u mnie. I przede wszystkim trzeba pamietac ze taka osoba nie moze nigdy oddac krwi. Oddanie powoduje spadek hemoglobiny i erytrocytow co w konsekwencji prowadzi do silnej anemi nawracajacej sie i powrotu choroby. Niestety wiem to z wlasnego doswiadczenia a kazdy lekarz powie ze ta coroba jest nieuleczalna. A wystarczy tylko tydzien polezec w lozku i plamy same znikaja ! Najwazniejsza jest psychika ja pierwsze objawy mialam w wieku 9 lat czyli jestem juz z choroba 12 lat i jedyne co sie pogorszylo to stawy i pojawila sie anemia. Trzymam kciuki za synka

    Ostatnia edycja: 03.11.2008 14:24:00
  • 01.01.2009 16:32:00

    Tez cierpie z powodu tego glupiego schorzenia. Mam prawie 30 lat i od dwoch lat mi to przeszkadza w zyciu. Najwazniejszy jest tryb zycia... do tej pory nie oszczedzalem sie zbytnio. Malo snu, duzo pracy i wysilku... Niestety z plamica sie nie da tak zyc. Regularny sen w miare mozliwosci, ciepla kurtka i spodnie, no i w moim przapadku wstrzemiezliwosc alkoholowa. To pomaga. Poza tym trzeba reagowac na zapowiedzi ataku. Mnie zaczynaja cierpnac nogi przed pojawieniem sie wybroczyn. Wtedy trzeba odpuscic sobie na dwie-trzy godziny wszystko i sie polozyc. Czasem sie nie da. Ale dzieki takim dzialaniom ograniczylem pojawienie sie tej paskudnej wysypki. Zdarza mi sie raz na 2-3 miesiace. Najbardziej irytujace sa jednak zapalenia stawow. Czy spotkaliscie sie z jakas sensowna opinia lekarska na temat farmakologii? Wszystko poza sterydami mnie interesuje...


    dzieki

    Ostatnia edycja: 01.01.2009 16:32:00
  • 25.01.2009 19:54:00

    Witam.


    Moja 6-letnia córeczka właśnie cierpi na to świństwo, stąd moje zainteresowanie. Nabawiła się tego w wyniku oczywiście olania zagadnienia przez dwie - jak im się wydaje - panie lekarki, które nieprawidłowo rozpoznały objawy. Finał? Mała leży w szpitalu i jest niby lepiej, choć nikt nie szuka powodów, a ogranicza się do \"leczenia choroby, której powody nie są w sumie znane\".


    Znalazłem jednak osobę, która cierpiała na to cholerstwo dwa razy. Za pierwszym razem terapia była identyczna, jak w przypadku mojej córki, za drugim... Pani Profesor zdecydowała się na wykonanie wymazu z gardła. Okazało się, że dziecko miało gronkowca, do usunięcia którego dobrano dopiero właściwy antybiotyk! Minęło już od tego momentu z 5 lat i nie stwierdzono najmniejszych syndromów nawrotu! Dziwi mnie, że w szpitalu WUM, gdzie opieka i zainteresowwanie dzieckiem jest naprawdę duże, nikt dotychczas się nie zdecydował na to badanie, tylko podchodzi do terapii na zasadach, które stosunkowo szeroko zostały opisane choćby w Internecie.

    Ostatnia edycja: 25.01.2009 19:54:00
  • 05.03.2009 16:14:00

    Dzień dobry.


    Ja chorowałam na tą chorobę 4 lata temu. Miałam tylko wysypkę i lekarze przez dość długi czas nie wiedzieli co mi jest. Po badaniach okazało się, że mam białko w moczu. Teraz mam przewlekłe zapalenie kłębuszkowe nerek, czyli niedofunkcje. Jakiś czas temu przeszłam biopsje, spędziłam wtedy miesiąc w szpitalu. Z biopsji wyszło, że mam uszkodzonych ok. 30-40% kłębuszków nerkowych. Teraz jestem na sterydach.

    Ostatnia edycja: 05.03.2009 16:14:00
  • 05.03.2009 16:15:00

    Dzień dobry.


    Ja chorowałam na tą chorobę 4 lata temu. Miałam tylko wysypkę i lekarze przez dość długi czas nie wiedzieli co mi jest. Po badaniach okazało się, że mam białko w moczu. Teraz mam przewlekłe zapalenie kłębuszkowe nerek, czyli niedofunkcje. Jakiś czas temu przeszłam biopsje, spędziłam wtedy miesiąc w szpitalu. Z biopsji wyszło, że mam uszkodzonych ok. 30-40% kłębuszków nerkowych. Teraz jestem na sterydach.

    Ostatnia edycja: 05.03.2009 16:15:00
  • 05.03.2009 16:15:00

    Dzień dobry.


    Ja chorowałam na tą chorobę 4 lata temu. Miałam tylko wysypkę i lekarze przez dość długi czas nie wiedzieli co mi jest. Po badaniach okazało się, że mam białko w moczu. Teraz mam przewlekłe zapalenie kłębuszkowe nerek, czyli niedofunkcje. Jakiś czas temu przeszłam biopsje, spędziłam wtedy miesiąc w szpitalu. Z biopsji wyszło, że mam uszkodzonych ok. 30-40% kłębuszków nerkowych. Teraz jestem na sterydach.

    Ostatnia edycja: 05.03.2009 16:15:00
  • 05.04.2009 18:35:00

    Chorowałam na to w wieku 5 lat w szpitalu byłam kilka miesiecy wypuszczali mnie co jakis czas do domu a potem musialam wracac, nawrotów nie było i nie ma.

    Ostatnia edycja: 05.04.2009 18:35:00
  • 15.04.2009 09:33:00

    Witam wszystkich


    Mam 29 lat od 2 lat choruję na plamicę (choć rozpoznanie postawiono dopiero miesiąc temu). Nawroty choroby pojawiają się co 8 miesięcy i wyłączają mnie z życia na około 8 tygodni. Bóle stawów skokowych są tak silne, że praktycznie nie mogę wstać z łóżka. Na dodatek jestem uczulona na praktycznie wszystkie niesterydowe leki przeciwbólowe i przeciwzapalne (mogę brać tylko paracetamol). Teraz jestem w 4 miesiącu ciąży, więc sterydy odpadają. Nie wiem już co robić, jestem załamana.

    Ostatnia edycja: 15.04.2009 09:33:00

Zobacz inne dyskusje

  • moja córka ma 13 lat, a wciąż regularnie moczy łóżko! Budzi...
  • elwira1989
    Pilnie potrzebuję książkę w wersji elektronicznej oto mój meil :...
  • Dzień dobry jeśli to możliwe chciałabym prosić o wersję...
  • Joania
    moje dziecko ma już 6 miesięcy gliste, nie je, jest bardzo chudy, apatyczny, ma...
  • Polecamy

    http://static2.medforum.pl/cache/logos/16jy0118rf_kobieta_bikini_plaza_slonce_wakacje_ojoimages_cr-W300H200.jpgFot. ojoimagesPrzedwczesne dojrzewanie płciowe u...
    Przedwczesnym dojrzewaniem płciowym u dziewczynki nazywa się...
    Twoja sugestia