Zaloguj
Reklama

Upadek dziecka: co wtedy robić, a czego nie?

Upadek dziecka: co wtedy robić, a czego nie?
Fot. shutterstock
(0)

Wbrew pozorom zdarzenie zdecydowanie częstsze, niż można tylko przypuszczać – upadek dziecka. Kilkulatek po upadku na ziemię zazwyczaj wstaje, otrzepuje się i jest w zdanie kontynuować zabawę, co jednak zrobić wtedy, kiedy z łóżka spada niemowlę? Jakie sygnały muszą po upadku dziecka wzbudzać niepokój u rodziców i kiedy bezapelacyjnie muszą oni zabrać malucha do lekarza, a kiedy mogą oni czujnie obserwować swoją pociechę w domu?

Reklama

Nie jest wcale tak, że do upadku dziecka dochodzi tylko w tych rodzinach, w których rodzice zaniedbują swoją pociechy – jeżeli ktoś tak twierdzi, to najprawdopodobniej styczności z maluchami w ogóle nie miał. Wystarczy w końcu tak naprawdę zaledwie chwila nieuwagi – zdarza się, że rodzic odwróci na kilka sekund głowę i kiedy ponownie spojrzy on na dziecko, zauważa, że np. malec spadł z łóżeczka.

Upadek dziecka zdecydowanie nie jest więc rzadkością. Większość z nich, szczęśliwie, nie kończy się groźnymi konsekwencjami, trzeba jednak wiedzieć, kiedy można być spokojnym, a kiedy koniecznie należy udać się z dzieckiem – i to jak najszybciej – do lekarza. Co jednak w ogóle powinni robić rodzice bezpośrednio po tym, gdy zauważą, że ich maluch upadł?

Upadek dziecka: po pierwsze, zachowaj spokój!

Z pewnością zauważenie, że małe dziecko wypadło z łóżeczka, może być źródłem niebywałego stresu dla jego rodziców. Podkreślić tutaj trzeba jednak jeden, ale za to niesamowicie ważny aspekt – otóż opiekunom zdecydowanie nie wolno wpadać w panikę. Nerwy absolutnie nie pomogą – rodzice muszą zachować zimną krew po upadku dziecka, ponieważ tylko ona umożliwi im dokonanie racjonalnej oceny tego, czy dziecku rzeczywiście coś się stało.

Ocena dziecka po upadku

Po tym, gdy maluch upadnie, wstępnie należy rozejrzeć się po otoczeniu i sprawdzić, czy w pobliżu dziecka znajdują się jakieś przedmioty, które mogłyby mu zrobić krzywdę (np. chyboczący fotelik, który mógłby spaść na malucha i spotęgować ewentualne urazy). Jeżeli opiekunowie upewnią się, że jest całkowicie bezpiecznie, mogą oni wtedy rozpocząć już ocenianie stanu dziecka.

Przede wszystkim konieczna jest analiza zachowania malucha. Czy jest on przytomny? Czy płacze? Jeżeli dziecko ma zachowaną przytomność, a do tego słychać jego głośny płacz, to ogólnie – wbrew pozorom – należy to uznać za pozytywne okoliczności. Zdecydowanie więcej obaw pojawia się bowiem wtedy, kiedy dziecko po upadku jest nieprzytomne.

Po sprawdzeniu przytomności malucha można natomiast przejść do dokładniejszej analizy jego stanu. Rodzice muszą sprawdzić, czy u dziecka:

  • wystąpiło jakiejś krwawienie,
  • pojawiły się jakieś złamania (szczególnie istotne jest sprawdzenie, czy malec nie doznał urazu głowy z towarzyszącym złamaniem),
  • obecne są jakieś zasiniaczenia lub krwiaki.

Sytuacje szczególne: drgawki lub wymioty u dziecka po upadku

Zdarza się, że po upadku dziecka pojawia się u niego napad drgawkowy lub maluch zaczyna silnie wymiotować. W takich przypadkach najbezpieczniejsze jest ułożenie dziecka na boku. W przypadku wymiotów taka pozycja ciała zredukuje ryzyko tego, że malec zadławi się wymiotowaną treścią. Z kolei jeżeli chodzi o napad drgawek, to najistotniejsze w jego przypadku jest stabilizowanie pozycji główki dziecka (dzięki temu redukowane jest ryzyko doświadczenia przez malucha urazu głowy). Przy jakiejkolwiek jednak zmianie pozycji ciała dziecka po upadku należy pamiętać o jednym – o stabilizowaniu, podczas wykonywania tej czynności, pozycji dziecięcej szyi.

Podejrzenie urazu kręgosłupa: nie przemieszczaj dziecka!

Wtedy, kiedy istnieje możliwość, że dziecko mogło doznać urazu kręgosłupa, najkorzystniej byłoby w ogóle nie przemieszczać go z zastanej pozycji. Jeżeli bowiem rzeczywiście doszło do jakiegoś urazu (chociażby kręgosłupa szyjnego) to wtedy nieumiejętne przemieszczenie malucha groziłoby tym, że skutki takiego uszkodzenia uległyby zwiększeniu. Z tego właśnie powodu przy podejrzeniu, że wskutek upadku dziecka mogło dojść u niego do do urazu kręgosłupa, najlepiej go nie przemieszczać. Wyjątkiem jest tutaj sytuacja, gdzie w miejscu, w którym leży dziecko, istnieje dla niego jakieś zagrożenie – np. może coś na niego spaść. W takim przypadku – oczywiście z zachowaniem niezbędnej delikatności – możliwe jest ostrożne przemieszczenie dziecka.

fot. panthermedia

Problemy, które trzeba pilnie skonsultować z lekarzem

Wtedy, kiedy dziecko po upadku jest przytomne, reaguje na wypowiadane do niego zdania oraz zachowuje się zasadniczo tak samo jak przed upadkiem, rodzice mogą być względnie spokojni. Oczywiście konieczne jest to, aby przez pierwsze kilkanaście godzin po takim zdarzeniu znacznie czujniej obserwowali swoje dziecko (w celu chociażby odnotowania jakichś nieprawidłowości, które mogą wystąpić dopiero po pewnym czasie od upadku).

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze