Zaloguj
Reklama

Szczepienia - historia, ciekawostki i ważne informacje o szczepionkach

Szczepienia - historia, ciekawostki i ważne informacje o szczepionkach
Fot. panthermedia
(3)

Temat szczepień wciąż jest poruszany w różnych mediach. Powodem takiej sytuacji jest przede wszystkim, budząca przerażenie u lekarzy, narastająca niechęć do szczepień. Wokół szczepionek na różne choroby narosło wiele mitów, tymczasem naprawdę wpływają one korzystnie na stan zdrowia ludzkiej populacji. Wyjątkowo często o szczepieniach mówi się negatywnie i pomija przy tym różne pozytywne związane z nimi aspekty, a także interesujące ciekawostki o szczepieniach…

Reklama

Szczepienia tak naprawdę nie są jakąś nowością w naszym świecie – chociażby mieszkańcy Chin już bardzo dawno temu, bo w X wieku naszej ery, stosowali metody zapobiegania chorobom zakaźnym, które w pewien sposób były podobne do obecnych szczepień. W tak odległych czasach Chińczycy wykorzystywali materiały pochodzące od chorych na ospę wietrzną, takie jak proszek ze strupów czy treść ropna z wykwitów, w celu wywołania odporności na tę chorobę u tych osób, które wcześniej na nią nie zapadły.

Wymienione powyżej „preparaty” podawano bezpośrednio na zranienia obecne na skórze. Efektem zastosowania takiej terapii były zachorowania na ospę, które cechowały się jednak lżejszym przebiegiem niż w przypadku typowego zarażenia się chorobą, natomiast już po przechorowaniu pacjent miał stawać się uodporniony w stosunku co do ospy prawdziwej.

Opisana metoda zapobiegania ospie prawdziwej stosowana była nie tylko w Azji, ale i w Europie i to przez wiele długich lat. Z czasem jednak zaczęto wycofywać się z jej wykorzystywania – powodów było kilka, jednym z nich było to, że postępowanie mogło doprowadzić do zgonu, innym z kolei to, że dostępne stały się po prostu bezpieczniejsze metody zapobiegania chorobom zakaźnym. Zanim jednak metody te pojawiły się w świecie medycznym, najpierw musiały one zostać opracowane – historia związana z pojawieniem się szczepień jest zaś dość interesująca.

Prace nad szczepionkami zazwyczaj nie były łatwe…

Aby opracować szczepienie, zazwyczaj konieczne jest obcowanie z chorobotwórczym patogenem. Oczywiście odbywa się to w kontrolowanych warunkach, nie mniej jednak istnieje niestety ryzyko, iż naukowiec pracujący nad szczepieniem niefortunnie zarazi się chorobą, w stosunku co do której opracowywał on metodę jej zapobiegania. Taką możliwość mieli na uwadze m.in. twórcy szczepienia na wściekliznę, gdzie jednym z nich był Louis Pasteur. Zespół założył bowiem sobie, że jeżeli któryś z jego członków zarazi się wścieklizną podczas swoich prac, to wtedy… zostanie on zabity poprzez strzał w głowę. Szczęśliwie do takiej konieczności nie doszło, a Pasteurowi i jego współpracownikowi udało się opracować szczepienie przeciwko wściekliźnie.

Jak widać praca nad szczepieniami wiązała się z pewnym zagrożeniem, dla wielu naukowców zajmujących się tym zagadnieniem była ona jednak po prostu ciekawa. Tak było chociażby w przypadku szwajcarskich uczonych, którzy podjęli się próby ograniczenia rozpowszechnienia wścieklizny w swoim kraju. Tamtejsi medycy zauważyli, iż głównymi zwierzętami odpowiedzialnymi za przenoszenie schorzenia są lisy, postanowili oni więc podjąć działania, które zmniejszyłyby rozpowszechnienie wścieklizny w populacji tychże właśnie ssaków. W tym celu szczepionkę umieszczali oni w kawałkach mięsa, które potem pozostawiono lisom do zjedzenia – w ten sposób medycy doprowadzili do zaszczepienia wielu lisów przeciwko wściekliźnie.

Reklama
(3)
Komentarze