Zaloguj
Reklama

Ryzyko związane z promieniowaniem jonizującym przy badaniu TK u dzieci

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • dr med. Jarosław Kwiecień, specjalista pediatra, adiunkt Katedry i Kliniki Pediatrii w Zabrzu, Śląski Uniwersytet Medyczny

Źródło tekstu:

  • Brody A.S. i wsp. “Radiation risk to children from computed tomography” Pediatrics 2007, 120(3), 677-682.

Ryzyko związane z promieniowaniem jonizującym przy badaniu TK u dzieci
Fot. Pantherstock
(3)

Omówienie raportu klinicznego przedstawiającego aktualny stan wiedzy na temat ryzyka związanego z promieniowaniem jonizującym powstającym przy badaniu tomografii komputerowej.

Tomografia komputerowa (TK) jest coraz bardziej dostępna i coraz częściej wykonywana, także u dzieci. Wielu rodziców obawia się skutków naświetlania promieniami jonizującymi i wyolbrzymia ryzyka związane z badaniem tomografii. Z drugiej strony, wielu lekarzy stosując rutynowo badanie TK zapomina, że jest to badanie obciążające określoną, dość dużą dawką promieniowania.

W niniejszym tekście opartym na opracowaniu “Radiation Risk to Children from Computed Tomography” autorstwa Brody A.S. i współpracowników (Pediatrics 2007, September, 677-682) przedstawiono fakty i zalecenia dotyczące ochrony radiologicznej przy badaniu TK u dzieci.

Promieniowanie obecne w naszym otoczeniu i promieniowanie ze źródeł medycznych.

Promieniowanie jonizujące to promieniowanie wysokiej energii zdolne do wywołania jonizacji w tkankach, przez które jest absorbowane. Jednostką promieniowania jonizującego jest grej (Gy). 1 Gy to absorpcja 1 dżula energii (J) przez 1 kg materiału (tkanki). Efekt biologiczny promieniowania lepiej oceniają jednostki nazwane siwertami (Sv), określane jako iloczyn promieniowania w grejach przez współczynnik zależny od wrażliwości tkanki absorbującej promieniowanie.

Promieniowanie jonizujące jest stale obecne w naszym otoczeniu. Średnia dawka jaką pochłaniamy w Polsce wynosi około 3 mSv (milisiwertów) rocznie, czyli 0,003 Sv na rok. Promieniowanie jest dużo wyższe w przestrzeni kosmicznej – kosmonauci otrzymują dawkę 1,2 mSv dziennie (!). Coraz większy odsetek dawki promieniowania pochłanianego przez nasze organizmy pochodzi ze źródeł medycznych, zwłaszcza z tomografii komputerowej. Przykładowo jedno badanie TK klatki piersiowej powoduje pochłonięcie dawki 3 mSv, czyli równoważnej rocznemu promieniowaniu naturalnemu.

Porównanie dawek promieniowania z różnych źródeł medycznych

Najmniejsze dawki promieniowania są związane z klasycznymi badaniami radiologicznymi. W przeliczeniu na 5-letnie dziecko dawka promieniowania pochłoniętego w milisiwertach wynosi:

- dla zdjęcia rtg klatki piersiowej – 0.02 mSv

- dla zdjęcia rtg jamy brzusznej – 0.05 mSv

- dla radiologicznej cystografii mikcyjnej z podglądem fluoroskopią – 0.33 mSv

Promieniowanie z badań TK jest wielokrotnie większe i wynosi:

- dla TK klatki piersiowej – 3 mSv (odpowiednik dawki ze 150 zdjęć klatki piersiowej)

- dla TK głowy – 4 mSv (odpowiednik dawki z 200 zdjęć klatki piersiowej)

- dla TK jamy brzusznej – 5 mSv (odpowiednik dawki z 250 zdjęć klatki piersiowej)

Bardzo wysokie dawki promieniowania są też związane z nowoczesnym badaniem PET. Przykładowo badanie FDG PET3 to dawka 15,3 mSv, czyli odpowiednik dawki z 765 zdjęć klatki piersiowej. Brzmi to dość niepokojąco, ale należy pamiętać, że nawet dawki wielokrotnie wyższe od opisywanych powyżej nie wykazują bezpośredniego działania szkodliwego.

W klasyfikacji zagrożenia promieniowaniem, za dawki niskie, relatywnie bezpieczne dla organizmu człowieka uważa się dawki do 100 mSv (czyli odpowiadające co najmniej 20 kolejnym badaniom TK jamy brzusznej).

(3)
Reklama
Komentarze