Zaloguj
Reklama

Rola partnera w trakcie porodu.

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie).
    Dr n. med. Piotr Bodzek.

Źródło tekstu:

  • W oczekiwaniu na dziecko. A. Eisenberg i wsp. Dom Wydawniczy REBIS 1993r.

Adres www źródła:


Rola partnera w trakcie porodu.
Fot. ojoimages
(5)

Praca w przystępny sposób omawia poszczególne okresy trwania porodu i rolę partnera w trakcie ich trwania.

Obecnie coraz częściej rodzącej towarzyszy osoba bliska. Przygotowaniem do tej roli oraz przybliżeniem jej specyfiki zajmują się szkoły rodzenia, lekarze prowadzący, media oraz liczne publikacje. Najczęściej osobą towarzyszącą jest partner życiowy, czasem mama, siostra lub inna osoba wskazana przez rodzącą.

W czasie pierwszej fazy porodu partner ćwiczy mierzenie częstości oraz czas trwania skurczów. Czas pomiędzy skurczami mierzy się od początku skurczu do początku następnego i wykonuje się tę czynność okresowo (można to zapisywać). Gdy skurcze są częściej niż co 10 minut, należy je mierzyć częściej.

Istotną formą pomocy rodzącej jest wspieranie jej na duchu. Najważniejszym zadaniem w tej wczesnej fazie porodu jest relaksacja rodzącej. Aby to uzyskać partner nie może być zdenerwowany, przerażony swoją rolą- musi być odprężony zewnętrznie i wewnętrznie. Wspólnie wykonywane ćwiczenia odprężające oraz masaż mogą pomóc obojgu. Na ćwiczenia oddechowe jest jeszcze za wcześnie. Partner powinien zachować poczucie humoru- czas znacznie szybciej biegnie podczas miłych zajęć- należy czymś zająć rodzącą (krótki spacer, gra w karty, TV, radio...).

Druga faza pierwszego okresu porodu jest zwykle krótsza i trwa średnio od 2 do 3,5 godziny. Skurcze stają się mocniejsze, dłuższe i częstsze. W czasie ich trwania rodząca może być nawet niezdolna do rozmowy. Partner powinien zadbać, by drzwi do pokoju porodowego były zamknięte, światła przygaszone i panowała względna cisza (ewentualnie cicha muzyka relaksacyjna). Należy prowadzić stałe ćwiczenia relaksacyjne między skurczami i zachować w miarę możliwości spokój i opanowanie. Również w tym okresie partner obserwuje skurcze. Można to „monitorować” trzymając rękę na brzuchu partnerki lub obserwując monitor płodowy, jeśli taki jest podłączony. Można razem „oddychać” w trakcie silnych skurczów, choć nie zawsze partnerce to pomaga. W takiej sytuacji nie należy nalegać na wykonywanie ćwiczenia oddechowego. Ważna jest więź emocjonalna- rozmowy, czułe gesty. Partnerka powinna czuć na każdym kroku, że jej partner przeżywa poród razem z nią. Warto pochwalić swoją ukochaną za wysiłek i nie krytykować za momenty zwątpienia i wyczerpania. Można masować brzuch lub okolicę krzyżową rodzącej, stosować „przeciwnacisk” lub inną technikę zmniejszającą dolegliwości porodu. Należy przypominać o odprężeniu się między skurczami i o oddawaniu moczu (przynajmniej co godzinę). Nie można się irytować jeśli rodząca nie chce rozmawiać i wydaje się być niezadowolona z twojej pomocy. Nastrój kobiety rodzącej jest zmienny, a rola partnera jest bardzo ważna, nawet jeżeli chwilowo czuje się zbędny. Warto pamiętać, by rodzącej nie zabrakło napoju- zachęcać do częstego popijania małymi łykami. Dobre efekty przynosi wycieranie rodzącej wilgotną myjką. Można kontynuować dalsze rozrywki- gry, spacery... Należy pomagać w utrzymywaniu kontaktu między personelem medycznym i rodzącą.

Trzecia faza- przejściowa między pierwszym i drugim okresem porodu jest najtrudniejsza i bardzo wyczerpująca. Partner powinien wyrażać się konkretnie, bez zbytecznych słów. Pozostawać obok nawet jeśli rodząca nie potrzebuje jego pomocy. Warto podtrzymywać ją na duchu, zachęcać do dalszego wysiłku, ale robić to z dużym taktem i nie narzucając się. Czasami więcej można wyrazić spojrzeniem i dotykiem niż słowami. Pomaganie rodzącej w oddychaniu, dotykanie jej, masaż, nacisk wywierany na małej powierzchni- to metody pożądane w tym okresie ciąży, lecz nie przez wszystkie rodzące. W tym okresie można dostarczyć kostki lodu do ssania partnerce (jeśli lekarz zezwala) oraz często wycierać czoło mokrą, wyciśniętą z zimnej wody myjką.

Drugi okres porodu to moment, kiedy nastąpiło całkowite rozwarcie szyjki macicy. Najczęściej trwa on od 0,5 do 1 godziny. Od tego momentu aktywny udział rodzącej jest niezbędny. Wprawdzie dotychczasowy poród kosztował rodzącą wiele sił, to jednak większość pracy wykonywała macica oraz dziecko. Teraz partner kieruje jej parciem i oddychaniem, stosując wypracowane wcześniej metody. Nie należy przy tym czuć się onieśmielonym doświadczeniem otaczającego personelu medycznego. Należy starać się pomóc jej odprężyć się pomiędzy skurczami. Można to uczynić miłymi słowami, stosując zimne okłady, masaż. W trakcie parcia starać się pomóc w utrzymaniu właściwej pozycji do parcia- podpierając jej plecy, unosząc głowę, trzymając jej rękę. Okresowo informuj rodzącą o postępie porodu- np. o tym, że pokazuje się główka, jak wygląda. Podtrzymuj na duchu rodzącą i nie czuj się urażony, jeżeli partnerka zdaje się ciebie nie zauważać. W chwili urodzenia dziecka partner może dotknąć swojej pociechy, zrobić zdjęcia mamie z dzieckiem. Często praktykowane jest odpępnienie przez ojca, które polega na przecięciu nożyczkami pępowiny. Otrzymasz od personelu propozycję wzięcia dziecka na ręce- nie jest to trudne i nie należy się tego obawiać.

Trzeci okres porodu trwa najczęściej od 5 do 30 minut. Następuje obkurczanie się macicy, oddzielenie popłodu od macicy i jego wydalenie przez pochwę. W tym okresie partner trzyma dziecko, jeśli posiada kamerę (aparat, magnetofon) to rejestruje jego pierwsze chwile życia. Nie należy żałować słów uznania i pochwały swojej żonie. Jeżeli nie ma przeciwwskazań medycznych to można podać napój spragnionej partnerce. W niektórych ośrodkach sam moment „rodzenia” łożyska odbywa się bez udziału partnera, który w tym czasie obserwuje badanie dziecka przez lekarza pediatrę (neonatologa). Dowie się wtedy jakie są wymiary swojej pociechy oraz ile waży. Po zaopatrzeniu medycznym rodzącej (ewentualne szycie krocza, kontrola jamy macicy...) jej partner wraca z dzieckiem i dzieli się z nią obserwacjami z badania pediatry i wspólnie cieszą się rodzicielstwem.

(5)
Reklama
Komentarze