Zaloguj
Reklama

Recenzja książki "Bo ja idę do szpitala" Moniki Zięby

Autor/autorzy opracowania:


Recenzja książki
Fot. medforum
(4)

Pobyt dziecka w szpitalu to jedna z najbardziej traumatycznych sytuacji w życiu jego rodziców. To jakie nastawienie będzie miało dziecko, zależy od rodziców.

Monika Zięba podjęła trudny temat, ale doskonale sobie poradziła. Książka jest przeznaczona dla dzieci od roku życia. W sposób łatwy i humorystyczny opowiada o sześcioletnim Alku, który musi mieć przeprowadzoną operację serca. Oprócz rodziców Alkowi towarzyszy pluszowy łoś Tadeusz, a na miejscu chłopczyk poznaje małą Patrycję.

Cała książka opiera się na wyjaśnianiu poszczególnych sytuacji, które będą miały miejsce w szpitalu. Dodatkowo autorka umieszcza łatwe zadania do wykonania  - co niewątpliwie mimo trudnej tematyki - jest ogromnym plusem. Przy każdym opisie sytuacji pojawiają się grafiki - jest to bardzo ważnym elementem książki, gdyż ilustracje wpływają na wyobraźnię i pomagają zrozumieć dziecku świat. Na końcu książki znajduje się słowniczek trudnych słów - znajdziemy tutaj wyjaśnienie takich pojęć jak tabletka czy zastrzyk.

Rodzic czytając z dzieckiem może od razu wyjaśniać wszystkie kwestie i odpowiadać na pytania. Najważniejsze jest to, aby pobyt w szpitalu nie kojarzył się tylko z bólem. Bo najczęściej boimy się nieznanego. Historia kończy się dobrze - Alek ma zdrowe serce i jest szczęśliwy, a w szpitalu wcale nie było tak źle. Polecam tę książkę wszystkim rodzicom, a zwłaszcza tym, których dziecko musi udać się do szpitala.

(4)
Reklama
Komentarze