Zaloguj
Reklama

Problemy z nauką czyli gdy dziecko nie nadąża za rówieśnikami...

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • zdjęcia: ojoimages

Problemy z nauką czyli gdy dziecko nie nadąża za rówieśnikami...
Fot. ojoimages
(3)

Trudności szkolne są jednym z najczęstszych problemów z jakimi rodzice zgłaszają się do psychologów i pedagogów. W artykule podsumowano przyczyny problemów z nauką oraz omówiono podstawowe zasady postępowania w takich sytuacjach.

Gdyby się tylko bardziej przyłożył, na pewno poradziłby sobie z tymi zadaniami albo jeśliby tylko chciała nie miałaby problemu z przejściem do następnej klasy... Takie lub podobne stwierdzenia słyszy wiele rodziców na wywiadówkach. Zapewne część z nich ma w sobie trochę prawdy i dotyczy pewnej grupy uczniów, część natomiast nie jest możliwa do realizacji, choćby nie wiadomo jak ten uczeń chciał i się starał.

“(..) Już nie wiem co robić – żaliła się matka jednej uczennicy szóstej klasy. Robię z nią wszystkie zadania domowe, piszę wspólnie wypracowania, uczę się na każdą lekcję a ona jest najsłabszą uczennicą w klasie i będzie mieć dwie jedynki na półrocze (...)”.

Taka sytuacja budzi wiele emocji zarówno w rodzicach, jak i dziecku ale także w osobie słuchającej o tych czy podobnych problemach w innych rodzinach. Zapewne osobie z boku łatwiej powiedzieć, że to męczarnia dla ucznia i matki, że dziecko przez ogromne obciążenie nauką traci dzieciństwo. Rodzicom trudniej to zaakceptować, boją się co czeka ich dziecko po ukończeniu szkoły specjalnej, czy zdobędzie jakiś zawód, który zapewni mu dochód w przyszłości, czy nie będzie wyśmiewane i wytykane przez kolegów i koleżanki z podwórka przez to, że chodzi do “hilfki”...

Gdy dziecko ma 7 lat i zgodnie z wymowami szkolnictwa dla większości dzieci powinno od września pójść do szkoły a nie jest na to gotowe, moim zdaniem powinno się go odroczyć. Oczywiście decyzję taką podejmuje się na podstawie badania dojrzałości szkolnej w poradni pedagogiczno – psychologicznej, jednakże jako rodzice powinniśmy o takie badanie zadbać, gdy mamy pewne wątpliwości.

Przepisy mówiące o tym, że naukę szkolną rozpoczyna się w Polsce w wieku siedmiu lat, zostały ustanowione na podstawie- przeciętnej. Zdrowy rozsądek jednakże sam podpowiada, iż nie wszystkie dzieci osiągają w tym czasie dojrzałość szkolną. Niejednokrotnie zdarza się tak, że ten rok naprawdę bardzo dużo daje i dziecko rozpoczyna rok szkolny starsze o rok od kolegów z klasy, ale za to nie odbiegające od ich możliwości zdobywania edukacji. Ma to jeszcze jeden plus (zwłaszcza istotny dla dziecka) jego koledzy z klasy wcale nie muszą wiedzieć, iż dwa razy chodził do zerówki.

(3)
Reklama
Komentarze