Zaloguj
Reklama

Probiotyki w infekcjach układu moczowego u dzieci

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • [1] D. Zwolińska: Probiotyki w profilaktyce nawracających zakażeń układu moczowego u dzieci. „Pediatria i Medycyna Rodzinna” 2017, nr 13(3), s. 335–343.
    [2] Zalecenia Polskiego Towarzystwa Nefrologii Dziecięcej (PTNFD) dotyczące postępowania z dzieckiem z zakażeniem układu moczowego, s. 4.
    [3] D. Nowak, K. Śliżewska, Z. Libudzisz: Probiotyki - historia i mechanizmy działania. „Żywność. Nauka. Technologia. Jakość” 2010, nr 4(71), s. 5-19.

Kategorie ICD:


Probiotyki w infekcjach układu moczowego u dzieci
Fot. panthermedia
(0)

Probiotyki są dziś tematem zyskującym na popularności, wypierając tym samym czas świetności powszechnie stosowanych antybiotyków. Prozdrowotne właściwości bakterii probiotycznych, zastosowanych w odpowiedniej dla szczepu dawce, posiadają wiele właściwości sprzyjających poprawie naszego zdrowia. Układ moczowo-płciowy również jest wspomagany przez działanie probiotycznych bakterii, co ma szczególne znaczenie w sytuacji nawracających, przewlekłych zakażeń z epizodami gorączki, które mogą doprowadzić do trwałej choroby oraz niewydolności nerek.

Reklama

Problem nawracających zakażeń układu moczowego to szerokie zagadnienie dotykające nie tylko dzieci, ale także osób dorosłych. W swoich skutkach epizody zakażeń z towarzyszącą gorączką mogą prowadzić do trwałych zmian bliznowatych w nerkach, a co za tym idzie – do przewlekłej choroby nerek. Niemniej jednak, wśród zakażeń bakteryjnych u dzieci, to właśnie zakażenia układu moczowego plasują się w czołówce, choć są zależne od wielu czynników, takich jak: wiek dziecka, miejsce, w jakim zakażenie się zlokalizowało, odporności organizmu dziecka oraz od innych towarzyszących wad układu moczowego u dziecka.

Ostre, odmiedniczkowe zapalenie nerek jest najczęstszą postacią zakażeń układu moczowego i jeśli stanowi ono jednorazowe zdarzenie, to problem nie jest wielkiej wagi. Jeśli jednak sytuacja ta się powtarza. a ma charakter nawracający i epizodyczny, konieczne jest podjęcie odpowiednich działań, by uniknąć skutków takich jak białkomocz, nadciśnienie tętnicze, aż po przewlekłą chorobę nerek, która może doprowadzić do konieczności wdrożenia leczenia nerkozastępczego [1].

Czy to zakażenie dróg moczowych?

Wczesne rozpoznanie zakażeniu dróg moczowych może nastręczać wielu problemów, szczególnie w odniesieniu do wieku dziecięcego z powodu braku specyficznych objawów. Ponadto podstawę do rozpoznania stanowią badania moczu, którego samo pobranie może okazać się trudnym zadaniem w przypadku małych dzieci. Zakażenia u młodszych dzieci przeważnie związane są z wadą układu moczowego, a u starszych mogą sugerować zaburzenia jego prawidłowej czynności [2].

Bateryjne zapalenie, które obejmuje miedniczkę nerkową (zakażenie górnych dróg moczowych), objawia się zazwyczaj nagłym początkiem, zazwyczaj ostrym, pod postacią gorączki powyżej 38 stopni Celsjusza. Dodatkowo pacjenci uskarżają się na ból brzucha oraz tkliwość w obrębie okolicy lędźwiowej.

Zakażenie dolnych dróg moczowych (cewki moczowej) to przede wszystkim bezmocz, pojawiające się uczucie nagłego parcia, moczenie, ból lokalizujący się nad łonem, a czasami może nawet pojawić się krwiomocz.

Może także zaistnieć sytuacja bezobjawowego zakażenia, co oznacza obecność bakterii w moczu, pomimo że nie wywołują one żadnych objawów [2].

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Świadomość powstawania zmian bliznowatych w nerkach, podczas gorączkowych epizodów zakażeń układu moczowego, skłaniała przez lata do stosowania profilaktycznej antybiotykoterapii, już w sytuacji pojawienia się pierwszego takiego epizodu. Dopiero wyniki badań, które wykazały brak jednoznacznego twierdzenia o tym, że antybiotyki sprzyjają nietworzeniu się blizn, skłoniło specjalistów do zmiany strategii postępowania w tym zakresie. Zgodnie z zaleceniami, jakie rekomendowane są aktualnie, profilaktyka antybiotykowa nie powinna być stosowana w sytuacji pojawienia się pierwszego epizodu gorączki przy zakażeniu układu moczowego – nie powinna więc stanowić rutyny. Uzasadnieniem dla jej wdrożenia są nieprawidłowości układu moczowego w obrazie uzyskanym za pomocą badania USG, nawracające zakażenia układu moczowego oraz wady układu moczowego. Innym aspektem, który wzięty został pod uwagę, jest fakt, że przewlekła antybiotykoterapia jest nie tylko groźna w skutkach, ale także przyczynia się do rozwoju lekooporności i utrudnia leczenia w późniejszych etapach życia człowieka [1].

„Dla życia”

W najprostszym tłumaczeniu słowa pochodzącego z greki – probiotyki („pro bios” – „dla życia”) stanowią grupę żywych drobnoustrojów, których odpowiednia dawka podana gospodarzowi wpływa korzystnie na jego organizm. Trwający długo czas świetności antybiotyków i szczepień ustępuje dziś miejsca metodom profilaktycznym opartym na probiotykach, których zbawienny wpływ znali już starożytni, kiedy zauważyli poprawę zdrowia dzięki bakteriom, jakie znajdowały się w fermentującym mleku. Powszechność poglądu o zdrowym wpływie kefirów i jogurtów ma tu swoje uzasadnienie, gdyż początek XX wieku przyniósł potwierdzenia naukowe na słuszność tej tezy. Szczególną rolę wówczas przypisywano bakteriom ze szczepu Lactobacillus, które podane w odpowiedniej dawce miały stanowić formę bateryjnej terapii zastępczej [1].

Bakterie fermentacji mlekowej powszechnie stosowane są jako probiotyki, jednak warto zwrócić uwagę na fakt, że nie wszystkie szczepy mają pozytywny, prozdrowotny wpływ na organizm człowieka, Stąd konieczność odpowiedniej selekcji oraz dobierania właściwej dawki [3].

fot. panthermedia

Cechy dobrego probiotyku to przede wszystkim odporność na niskie PH, jakie panuje w żołądku oraz odporność na enzymy trawienne. Inną ważną cechą jest zdolność do przylegania do błon jelitowych i kolonizacji. Szczepy, jakie zaliczane są do bakterii probiotycznych, to głównie bakterie kwasu mlekowego Lactobacillus i Bifidobacterium, a także pałeczki Lactococcus, Streptococcus thermophilus, Enterococcus faecium i niektóre za szczepów Escherichia coli. Dodatkowo bakterie probiotyczne możemy znaleźć wśród drożdżaków, gdzie podobne cechy znaleziono u Saccharomyces boulardii [1].

Reklama
(0)
Komentarze