Zaloguj
Reklama

Nie mogę zajść w ciążę. Kiedy udać się już do lekarza?

Autor/autorzy opracowania:

Recenzenci:

  • Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.

Źródło tekstu:

  • 1) Ginekologia po Dyplomie nr 2/2007 – „Metody planowania rodziny oparte na ustaleniu momentu wystąpienia ewolucji” Victoria H. Jennings, Helain J. Landy
    2) Ginekologia po Dyplomie nr 4/2005 – „Zaburzenia seksualne - problem obu stron” Morton A. Stenchever et al.
    3) Ginekologia po Dyplomie nr 6/2004 – „Jak wiek wpływa na płodność?” Shirley Fong, Peter McGovern
    4) Ginekologia po Dyplomie nr 6/2001 – „Postępowanie w niepłodności o nieustalonej przyczynie” David S. Guzick

Adres www źródła:

Kategorie ICD:


Nie mogę zajść w ciążę. Kiedy udać się już do lekarza?
Fot. Panthermedia
(4)

Trudności z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej ilości par. Nie zawsze ich przyczyną są zaburzenia zdrowotne, lecz często jest to wynik braku odpowiedniej wiedzy na temat podstawowych procesów prokreacji. Artykuł przedstawia wpływ wybranych czynników na płodność, jak również możliwości samodzielnej jej kontroli.

Z roku na rok, w bardzo szybkim tempie przybywa par mających problemy z poczęciem dziecka. Nie zawsze jest to wynik zaburzeń zdrowia, które uniemożliwiają lub utrudniają zajście w ciążę, lecz często spowodowane jest to brakiem cierpliwości w dążeniu do celu, a niejednokrotnie brakiem odpowiedniej wiedzy na temat fizjologii organizmu, jak również znajomości własnego ciała i zachodzących w nim procesów. Coraz częściej zdarza się, iż pary zgłaszają się do lekarza, przedwcześnie uznając się za niepłodną.

Kiedy mówimy o niepłodności?

O niepłodności małżeńskiej mówi się dopiero wówczas, gdy kobiecie, pomimo regularnego współżycia, co najmniej przez okres roku, nie stosującej żadnej z metod antykoncepcyjnych nie udaje się zajść w upragnioną ciążę. Trudności mogą pojawiać się jako pierwotne, czyli u par nie posiadających jeszcze potomstwa, jak również jako wtórne, podczas starań o kolejną ciążę.

Znaczący wpływ na samoistne, bez konieczności specjalistycznego leczenia, zainicjowanie przez partnerów ciąży, może mieć zrozumienie podstawowych mechanizmów płodności. Przed udaniem się do lekarza kobieta powinna znać swój cykl miesiączkowy, gdyż jego wnikliwa obserwacja może dostarczyć wielu niezbędnych informacji na temat płodności nie tylko kobiecie, ale może również być bardzo cenną wskazówką dla lekarza, który podejmie się diagnostyki pary, szukając przyczyn trudności w zajściu w ciążę. W większości przypadków może to znacznie skrócić i usprawnić proces diagnostyki i ewentualnego leczenia.

Dokładna obserwacja własnego organizmu i zmian zachodzących w nim w trakcie cyklu miesiączkowego pozwoli kobiecie na dostrzeżenie objawów, na podstawie których, może ona nauczyć się rozróżniania poszczególnych faz cyklu, rozpoznawania owulacji, jak również określania tzw. dni „płodnych” czy „niepłodnych”. W trakcie obserwacji największe znaczenie ma umiejętność oceny zmiany śluzu szyjkowego oraz podstawowej temperatury ciała, bowiem te dwa parametry ulegają najbardziej charakterystycznym zmianom podczas całego cyklu miesiączkowego. Zmiany można również zauważyć w konsystencji oraz położeniu szyjki macicy, jednak jest to objaw, wymagający od kobiety przeprowadzania samobadania, na co nie każda kobieta potrafi się zdobyć lub nie potrafi nauczyć się różnicowania zmian.

Zmiany śluzu

Podczas dni płodnych, czyli w okresie okołoowulacyjnym, pod wpływem wzrostu poziomu estrogenów, pojawia się obfity śluz. Jest on przejrzysty i rozciągliwy, konsystencją przypomina białko jaja kurzego i jest znacznie rzadszy aniżeli w pozostałe dni cyklu. Poza okresem płodnym śluz jest gęsty i często niezauważalny na bieliźnie, w związku z tym te dni nazywane są „suchymi”.

fot. panthermedia

Zmiany podstawowej temperatury ciała

Pomiaru temperatury należy dokonywać każdego dnia przed wstaniem z łóżka po przespanych conajmniej sześciu godzinach. Do pomiaru należy używać zawsze tego samego termometru. Pomiaru dokonuje się w pochwie lub w ustach, gdyż są to miejsca, w których pomiar jest najbardziej wiarygodny. Skok temperatury o minimum dwie kreski (0,2 st.C) od najwyższego z pomiarów z poprzednich sześciu dni i utrzymywanie się jej na podwyższonym poziomie przez przynajmniej trzy kolejne dni świadczy o odbytej owulacji. Zmiana podstawowej temperatury ciała może być trudno zauważalna, dlatego powinna być codziennie nanoszona na specjalny wykres.

(4)
Reklama
Komentarze