Zaloguj
Reklama

Mononukleoza, czyli choroba pocałunków

Mononukleoza, czyli choroba pocałunków
Fot. shutterstock
(0)

Mononukleoza jest chorobą, która typowo występuje u dzieci i nastolatków, może ona jednak rozwinąć się również i u pacjentów z innych grup wiekowych. Objawy mononukleozy mogą wzbudzać niepokój, bo mogą nimi być m.in. powiększenie śledziony oraz węzłów chłonnych czy nocne poty. Mononukleoza może więc budzić lęk, jednak nie do końca słusznie – choroba ta zazwyczaj ustępuje całkowicie samoistnie, a ponadto typowo choruje się na nią tylko raz w życiu.

Reklama

Mononukleozę zakaźną po raz pierwszy opisano już dość dawno temu, bo w 1920 roku. Mimo tego, że jednostka ta znana jest więc medycynie od długiego czasu, dużej ilości pacjentów jest ona wciąż całkowicie obca i nadal nic oni o niej nie słyszeli. Choroba ta występuje jednak wśród ludzi zdecydowanie częściej, niż można by to tylko przypuszczać.

Na mononukleozę (nazywaną również czasami chorobą pocałunków) chorują przede wszystkim dzieci oraz młodzież. Jednostka rzeczywiście spotykana jest głównie u pacjentów z młodej grupy wiekowej, jednakże możliwe jest jej wystąpienie również i u osób dorosłych czy tych w podeszłym wieku. Co ciekawe, najczęściej chorujący – czyli młodzi pacjenci – znoszą mononukleozę najmniej dotkliwie, z kolei u starszych osób przebieg tej jednostki bywa zdecydowanie cięższy. Co jednak w ogóle doprowadza do występowania mononukleozy zakaźnej u ludzi?

Przyczyny mononukleozy

Mononukleoza jest chorobą wirusową, wywoływaną przez wirusa EBV (wirusa Ebsteina-Barr). Potoczna nazwa tej jednostki – czyli choroba pocałunków – wzięła się stąd, iż patogen ten przenosi się drogą kropelkową, zakazić się nim można na drodze m.in. pocałunku. Wirus wywołujący mononukleozę zakaźną może przenosić się również drogą krwi, drogą kontaktów seksualnych oraz wraz z przeszczepianymi narządami.

Nierzadko ciężko jest jednak pacjentowi powiązać pocałunek z jakąś osobą z późniejszym wystąpieniem u niego mononukleozy. Powodem takiej sytuacji jest okres inkubacji, czyli czas pomiędzy znalezieniem się patogenu w organizmie a pojawieniem się pierwszych objawów choroby – w przypadku mononukleozy okres inkubacji wynosić może 4-6 tygodni.

Objawy mononukleozy

Część objawów mononukleozy jest dość niespecyficzna, inne z kolei dolegliwości są charakterystyczne dla tej właśnie jednostki. Znaczna część objawów jest analogiczna jak w przypadku innych infekcji i mogą nimi być:

  • gorączka (nierzadko wysoka),
  • poczucie ogólnego zmęczenia,
  • bóle mięśni,
  • ból gardła,
  • powiększenie migdałków,
  • bóle głowy.

Inne objawy mononukleozy są już bardziej charakterystyczne. U osób z tą chorobą dochodzić może bowiem do:

  • powiększenia śledziony (a czasami także i wątroby),
  • powiększenia węzłów chłonnych (szczególnie pachowych oraz szyjnych),
  • nocnych potów.

Objawy mononukleozy – takie, jak chociażby ból gardła czy zmęczenie – mogą być dla chorujących dość uciążliwe, co gorsza mogą one utrzymywać się przez długi, bo sięgający nawet jednego do dwóch miesięcy, czas.

fot. panthermedia

Czy mononukleoza może doprowadzić do jakichś powikłań?

U osób z mononukleozą pojawiać się mogą bardzo różnorodne powikłaniami. Takowymi mogą być zarówno raczej niegroźne problemy, jak np. niedokrwistość, ale i poważniejsze zaburzenia, jak m.in. zapalenie wątroby czy pęknięcie śledziony. Szczęśliwie poważne komplikacje choroby pocałunków spotykane są rzadko – szacuje się, że występują one u maksymalnie do 5% wszystkich chorujących na mononukleozę zakaźną.

Reklama
(0)
Komentarze