Zaloguj
Reklama

Intelektualne doładowanie we Wrocławiu

Autor/autorzy opracowania:


Intelektualne doładowanie we Wrocławiu
Fot. ojoimages
(0)

Już za dwa miesiące do Wrocławia po raz kolejny zjadą dziesiątki tysięcy wielbicieli ambitnego kina i artystycznych wyzwań, którzy od X Muzy oczekują innych przeżyć i emocji, niż te, które proponuje im kino masowe. Bezprecedensowa popularność festiwalu Era Nowe Horyzonty wśród widzów jest fenomenem na skalę Polski, jeśli nie Europy. Komentatorzy zjawisk społecznych mówią wręcz o pewnej „nowohoryzontowej” pozytywnej i aspiracyjnej modzie na kino ambitne, wymagające od widza przygotowania, wrażliwości i zaangażowania w odbiór

Generacja ENH czyli ile dzieci ma Roman Gutek?

Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty to z pewnością fenomen wśród wydarzeń kulturalnych w Polsce. Jako jedna z niewielu tego typu imprez na dużą skalę promuje kino ambitne. Masowo, ponieważ na projekcje często trudnych i wymagających zaangażowania widza filmów bilety rozchodzą się nadspodziewanie szybko, w efekcie czego dla wszystkich zainteresowanych udziałem w pokazie nie wystarcza miejsc na sali projekcyjnej.

To zdarzenie bez precedensu w Polsce w dobie po kryzysie, gdy pełne sale zapewniają jedynie masowe premiery. Szczególna i do granic konsekwentna dbałość organizatorów o wysoki poziom pokazywanych filmów sprawiła, że wydarzenie to pozyskało sobie lojalnych, rok rocznie uczestniczących w nim widzów.

Wielu z nich przyjeżdża do Wrocławia bez wcześniejszego zapoznania się z aktualnym programem – są „nowohoryzontowi”, mają pewność i zaufanie, że z bogatej oferty festiwalu wybiorą coś dla siebie. Zwłaszcza, że Era Nowe Horyzonty to nie tylko filmy.

Dzięki wzbogaceniu programu o wydarzenia kulturalne z wielu pozafilmowych dziedzin – wystawy, koncerty, premiery książek – festiwal za każdym razem prezentuje wieloaspektowość zjawiska, jakim jest kino. To kolejny z wielu powodów popularności tego wydarzenia, które w swojej ponad dekadę trwającej historii doczekało się już własnego pokolenia.Pokolenia nazywanego przez krytyków kina – „nowohoryzontowcami” lub…dziećmi Romana Gutka.

Odkrywanie kina na nowo i najlepsze światowe kino premierowe

Podczas tegorocznego MFF Era Nowe Horyzonty publiczność będzie mogła zobaczyć bez mała 450 filmów, w tym ok. 230 pełnometrażowych, z ponad 50 krajów. Obok pokazów konkursowych, które jak co roku dodadzą pikanterii całemu wydarzeniu, widzowie będą mogli zobaczyć m.in. jedną z pierwszych na świecie pełnych retrospektyw twórczości legendarnego amerykańskiego twórcy undergroundowego, nazywanego ojcem kina transgresyjnego, Jacka Smitha.

Pokazane zostaną unikatowe materiały archiwalne, zapisy współpracy z innymi artystami (Ken Jacobs, Andy Warhol), filmowe performance, a także filmy inspirowane pracami Smitha. Dzięki współpracy MFF ENH z festiwalem filmowym w Rotterdamie „nowohoryzontowa” publiczność obejrzy także Czerwone westerny, czyli przegląd filmów z Rosji radzieckiej i państw dawnego bloku wschodniego z lat 1920 - 1980, które spełniają gatunkowe kryteria westernu właśnie. W programie przeglądu znajdą się takie unikaty, jak według prawa (1926), film z czasów kina niemego w reżyserii pioniera radzieckiej kinematografii, reżysera i teoretyka Lwa Kuleszowa. Natomiast na jednym z czterech pokazów specjalnych zobaczyć będzie można także film będący spektakularnym wydarzeniem tegorocznego festiwalu w Berlinie – Pinę Wima Wendersa.

(0)
Reklama
Komentarze