Zaloguj
Reklama

Gdy mamy w domu artystę…

Autor/autorzy opracowania:


Gdy mamy w domu artystę…
Fot. ojoimages
(5)

Maluchy mają naturalną potrzebę ekspresji, chętnie więc biorą udział w zajęciach, które pozwalają im wyrazić siebie. Jak wybrać te, które będą nie tylko okazją do dobrej zabawy, ale dodatkowo rozwiną talent dziecka?

Udział w zajęciach teatralnych, muzycznych lub plastycznych uczy dziecko obcowania ze sztuką już od najmłodszych lat, ma także pozytywny wpływ na jego rozwój. Dodatkowo, lekcje twórcze kształtują zdolność uczenia się i koncentracji.

Mały aktor

Nie jest tajemnicą, że dzieci uwielbiają świat fikcji i fantastyki. Chętnie wcielają się w role postaci
z dziecięcych opowiadań. Maluchy są także bardzo wrażliwe na pojęcie dobra i zła, często utożsamiają się z bajkowymi bohaterami i wraz z nimi przeżywają wszystkie przygody. Miejscem rozwijający dziecięcą wyobraźnię oraz twórcze myślenie jest z pewnością teatr. Wartościowe są zarówno wycieczki na przedstawienia, jak i rozmowy o nich. Jednak nic nie zastąpi przyjemności jaką sprawia bezpośrednie zaangażowanie dziecka w występ. Udział w próbach, wykonanie scenografii lub kostiumów uczą malucha dyscypliny, odpowiedzialności i pracy w grupie. Poprzez proces żmudnych przygotowań nasze pociechy pokonują zniechęcenie do ciężkiej pracy, której efekty dają podwójną satysfakcję. – Przedstawienia i teatrzyki często wykorzystywane są w nauce języków obcych dla dzieci. Poprzez częste powtarzanie kwestii maluchy uczą się poprawnej i wyraźnej wymowy, ćwiczą także obcy akcent – mówi Grzegorz Grabiec szkoły językowej – Dodatkowo, nauka roli stymuluje pamięć wzrokowo – słuchową dziecka oraz utrwala zdobyte już umiejętności językowe.

Każde wystąpienie, podczas którego dziecko odgrywa konkretną rolę jest jego niewątpliwym sukcesem. Powierzona kwestia wymusza na maluchu pełne skupienie, koncentrację oraz opanowanie. Ćwiczenia mimiki oraz gestów, które pozwalają dziecku zaprezentować odczucia bohatera korzystnie wpływają na rozwój sfery emocjonalno – uczuciowej – zmniejszają ryzyko zahamowań behawioralnych w przyszłości.

Muzyka łagodzi obyczaje

Kolejnym elementem edukacji artystycznej, który korzystnie wpływa na rozwój dziecka są zajęcia muzyczne. Zarówno słuchanie muzyki, śpiew lub granie na instrumentach aktywizuje połączenia między komórkami nerwowymi w mózgu malucha stymulując je do pracy. Ćwiczenia muzyczne pozwalają dziecku operować nie tylko dźwiękiem, ale także słowem, tańcem oraz obrazem. Rozwijają w nim umiejętności twórcze i kreatywność, czyli główne cechy świadczące o jego inteligencji. Odpowiednio dobrana muzyka podwyższa motywację, chęć do nauki, opóźnia także objawy zmęczenia. Warto by kojące dźwięki towarzyszyły maluchowi podczas zasypiania, zabawy lub odrabiania lekcji. Muzykę często wykorzystuje się do urozmaicenia dziecku nauki, na przykład języków obcych. - Maluch znacznie szybciej przyswoi nowe zwroty lub słownictwo, wychwytując je z piosenek i powtarzając z nauczycielem, kolegami lub rodzicami – podkreśla Grzegorz Grabiec z szkoły językowej – Zróżnicowane i dynamiczne formy nauki sprawiają, że dziecko nie nudzi się podczas zajęć i chętniej w nich uczestniczy.

(5)
Reklama
Komentarze