Zaloguj
Reklama

Dieta lekiem na chorobę genetyczną?

Autorzy: testDNA
Dieta lekiem na chorobę genetyczną?
Fot. panthermedia
(0)

Mimo ogromnego postępu medycyny na przestrzeni ostatnich lat wciąż nie potrafimy wyleczyć chorób genetycznych. Nauczyliśmy się już jednak skutecznie minimalizować ich skutki i łagodzić objawy. Niektóre schorzenia tego typu leczy się dziś specjalną terapią enzymatyczną polegającą na podawaniu choremu brakującego enzymu. W innych pomocna okazuje się odpowiednio skomponowana... dieta.

Reklama

W ten sposób leczy się np. fenyloketonurię czy galaktozemię. Jak dieta pomaga w walce z tymi schorzeniami? Sprawdźmy!

Fenyloketonuria – dieta niskobiałkowa ratunkiem dla chorych

Fenyloketonuria jest najczęściej występującą chorobą genetyczną wśród przedstawicieli rasy białej. Rokrocznie na świat przychodzi ok. sześćdziesięcioro dzieci dotkniętych właśnie tym schorzeniem. W dużym uproszczeniu fenyloketonuria polega na zaburzeniach przemiany fenyloalaniny i jej nadmiernym gromadzeniu się w organizmie. U podłoża tych zaburzeń leży mutacja w jednym z genów – genie PAH. Nadmiar fenyloalaniny uszkadza przede wszystkim ośrodkowy układ nerwowy i może być przyczyną ciężkiej niepełnosprawności intelektualnej u dziecka. W przebiegu choroby często występują również wymioty, problemy skórne, obniżenie napięcia mięśniowego, zaburzenia chodu, napady drgawek oraz zaburzenia zachowania (przypominające autyzm). Chore dziecko może też wydzielać charakterystyczny „mysi” zapach [1].

Fenyloalanina jest aminokwasem pobieranym przez człowieka wraz z pokarmem. Jej poziom w organizmie jest więc ściśle związany z rodzajem diety [1]. Im więcej fenyloalaniny w pożywieniu, tym więcej zgromadzi się jej w organizmie. I właśnie dlatego pewnego rodzaju „złotym standardem” w leczeniu klasycznej postaci fenyloketonurii będzie dieta niskofenyloalaninowa [2]. Jest to dieta dość restrykcyjna, wymagająca ograniczenia spożycia wielu produktów – w tym ryb, mięsa oraz mleka i jego przetworów. Odstąpienie od leczenia dietetycznego wiąże się jednak z pogorszeniem rozwoju umysłowego dziecka [1].

Galaktozemia – wymaga wykluczenia z diety galaktozy i laktozy

Gakatozemia to choroba genetyczna o bardzo różnym obrazie klinicznym i występująca z różną częstotliwością. Schorzenie polega na zaburzeniach metabolizmu (przemiany) galaktozy – jednego ze składników laktozy, czyli cukru mlecznego. U podłoża choroby leżą mutacje genetyczne kodujące kilka enzymów, w tym GALT, GALK oraz GALE. Na skutek bloku metabolicznego, do którego dochodzi pod wpływem tych mutacji, galaktoza oraz inne toksyczne substancje odkładają się w tkankach chorego dziecka, niszcząc je. Objawy choroby mogą być widoczne już u noworodka, gdy po raz pierwszy zostanie nakarmiony mlekiem. Pojawiają się wymioty, biegunka, a dziecko nie przybiera na wadze. Może wystąpić u niego również brak łaknienia. Z czasem uwidaczniają się objawy świadczące o niewydolności wątroby: jej powiększenie, zażółcenie skóry, zaburzenia krzepnięcia. Często dochodzi też do posocznicy przez zakażenie bakterią E. coli. Choroba upośledza również funkcję nerek, soczewek oczu oraz ośrodkowego układu nerwowego [3].

fot. panthermedia

W leczeniu galaktozemii stosuje się dietę eliminacyjną polegającą na wykluczeniu laktozy i jednego z jej składników – galaktozy. W przypadku noworodków i niemowląt nie jest to zadanie łatwe, z uwagi na to, że laktoza występuje w mleku wszystkich ssaków, a więc również w mleku kobiecym. Galaktoza występuje z kolei w wielu artykułach spożywczych, jest obecna przede wszystkim w produktach roślinnych (warzywach i owocach). Sporo jej np. w daktylach, arbuzach czy pomidorach. Dieta bezgalaktozowa/ bezlaktozowa, choć restrykcyjna, może uchronić dziecko przed ciężkimi powikłaniami, a nawet przed śmiercią [3].

Piśmiennictwo

Informacja prasowa

Źródło tekstu:

  • [1] L. Szablewski1, M. Masewicz, B.Grytner-Zięcina: Zaburzenia metabolizmu powodowane mutacjami i rola diety jak terapii. I. Fenyloketonuria. „Nowa Pediatria” 2007, nr 1, s. 11-17.
    [2] J. Źółkowska: Postępowanie dietetyczne w klasycznej postaci fenyloketonurii. „Standardy Medyczne” 2014, t. 11, s. 555-564.
    [3] L. Szablewski1, A. Skopińska: Zaburzenia metabolizmu węglowodanów powodowane mutacjami i rola diety jako terapii. I. Galaktozemia. „Medycyna Rodzinna” 2004, nr 4, s. 106-112.

Adres www źródła:


Reklama
(0)
Komentarze